„Podróż schizofrenii” - recenzja

Recenzja książki „Podróż schizofrenii”.
„Podróż schizofrenii” to krótka, ale poruszająca i urokliwa historia młodej kobiety dotkniętej ciężką chorobą, jej codzienna walka, choć trudna, to niepozbawiona uśmiechu.

Powieść Gabrieli Przystupy jest zwięzłą historią Martyny, dziewczyny cierpiącej na schizofrenię. Wraz z nią odbywamy krótką podróż po świecie, w którym jesteśmy poniekąd więźniami własnego umysłu, a rzeczywistość zdaje się być niezwykle odległa. Granica zaś, pomiędzy światem wewnętrznym, a realnym – niebywale krucha. Bohaterka próbuje sobie ułożyć życie, będąc w pozornie stabilnym stanie reemisji choroby, wiele jednak ma zależeć od tego, kogo los postawi na jej ścieżce. Niestety, dzięki czyjemuś egoizmowi i arogancji podróż zaczyna się od nowa. Nie poznajemy zbyt wielu postaci, prócz Martyny, pojawiające się osoby mają na celu jedynie bycie determinantem zachowań i zmian w głównej bohaterce. Nie brak tutaj również elementów z pogranicza fantastyki, będącymi próbami oddania niektórych z projekcji osoby chorej na schizofrenię.

Ta mini powieść napisana jest prostym językiem, autorka nie sili się na jej zbędne ubarwianie, co przy dopiero początkujących pisarzach jest zdecydowanie dobrym zabiegiem. Gabriela Przystupa chce swoim czytelnikom przede wszystkim opowiedzieć historię, która być może przez tą powieść psychologiczną, przybliży ich do zrozumienia stanu, jakim jest schizofrenia, tak różna przecież od innych chorób przewlekłych. „Podróż schizofrenii” czyta się niezwykle szybko, narracja jest płynna, a redakcja i korekta poprawna. Choć traktuje o ważnej sprawie, nie traci swojej lekkości i pozytywnego wydźwięku. Zapewne najbardziej trafi do nastolatków i młodych dorosłych, choć będąc w innej grupie wiekowej, również warto po nią sięgnąć. Jest to pozycja bezpretensjonalna, będąca jedynie nośnikiem do przekazania czytelnikom czegoś więcej, zwrócenia ich uwagi na chorobę nękającą tak dużą część współczesnego społeczeństwa.

Lektura książki Gabrieli Przystupy zajęła mi kilka chwil, raptem to zaledwie nieco ponad stron, jednak mimo to ciężko było mi przestać o niej myśleć jeszcze przez wiele dni. Myślę, że było to założeniem autorki i jeśli chciała zwiększyć naszą świadomość oraz pobudzić nas do przemyśleń związanych z tym tematem, zdecydowanie się jej to udało. Nie jest to pozycja, którą po przeczytaniu odkłada się na półkę, by szybko o niej zapomnieć. Napisana z dużą wrażliwością zapada w pamięć.

Autorce udało się stworzyć powieść psychologiczną, która może pomóc nam zrozumieć, co się dzieje w umyśle schizofrenika. Tym samym powstała ciekawa historia, powieść naturalna i realna, która jest zdecydowanie dobrym debiutem.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomanczuk@dlalejdis.pl)

Gabriela Przystupa, „Podróż schizofrenii”, Novae Res, Gdynia 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat