Jednak konflikt pomiędzy kulturą, z której się wywodzą a tym co głosi Budda, powoduje wiele rozterek i wątpliwości. Z pomocą przychodzi książka „Podstawy praktyki buddyjskiej", która opiera się na naukach głoszonych przez samego Dalajlamę.
Jego Świątobliwość XIV Dalajlama jest duchowym przywódcą Tybetańczyków i laureatem Pokojowej Nagrody Nobla. Wyznaje filozofię pokoju, współczucia i jest zwolennikiem zgody pomiędzy wszystkimi ruchami religijnymi. W dzieciństwie został wyświęcony na buddyjskiego mnicha, a w 1959 roku uzyskał tytuł gesze - odpowiednik zachodniego doktoratu - w zakresie filozofii buddyjskiej. Słynie z erudycji, otwartości i skromności. Od 1959 roku przebywa na emigracji w Indiach. Natomiast Venerable Thubten Chodron od 1977 roku jest buddyjską mniszką. Założyła opactwo Sravasti - buddyjski klasztor działający w Waszyngtonie. Jest autorką kilku bestsellerów objaśniających stosowanie nauk buddyjskich w codziennym życiu. Spotkanie takich osobistości zaowocowało książką „Podstawy praktyki buddyjskiej", w której wyjaśniają, o co chodzi w tej religii.
Oboje chcieli, żeby ta książka zaspokajała potrzeby duchowe nie tylko osób świata Zachodu, ale także tradycyjnie buddyjskich kultur w Azji i innych częściach świata oraz młodszych Tybetańczyków, którzy zdobywali edukacje w kulturze anglojęzycznej, poza granicami własnego kraju. To książka również dla tych, którzy pragną realizować ścieżkę Buddy o niekrzywdzeniu, miłości, współczuciu i etycznym postępowaniu. Wartości te w dzisiejszych czasach nabierają nowego sensu jako antidotum na powszechny egoizm jednostek i całych nacji. W książce znalazły się cztery podstawowe pieczęcie buddyzmu, które stanowią podstawę wszystkich buddyjskich filozofii. Znalazły się tu także rozważania o naturze ciała i umysłu, znaczeniu ludzkiego życia, pojawiają się obszerne informacje o relacjach pomiędzy przewodnikiem duchowym a uczniem, kształtowaniem sesji medytacyjnej, reinkarnacji i kole sansary oraz słynnej karmie i jej skutkach.
Książka nie jest łatwą lekturą. Czyta się ją wolno, ogrom informacji i mnóstwo nowych pojęć sprawiają, że ma się mętlik w głowie, a mała czcionka nie ułatwia sprawy. Autorzy starali się w przystępny sposób przekazać swoją wiedzę na temat buddyzmu, ale prawda jest taka, że rzucili czytelnika na głęboką wodę. Dla takiego laika jak ja, lektura o podstawach religii i filozofii buddyjskiej była zbyt ciężka. Ale zapewne czytanie Pisma Świętego czy Tory również nie należy do najłatwiejszych. Jest to dobrze napisana książka, ale trzeba ją sobie dawkować, przyswoić i poukładać pewne pojęcia. Nie mniej jednak nie raz jeszcze sięgnę do książki „Podstawy praktyki buddyjskiej", ponieważ szalenie interesuje mnie ten temat i chciałabym go bardziej zgłębić. To doskonały podręcznik dla wkraczających w świat buddystów i chcących zgłębić wiedzę na temat tej religii.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Jego Świątobliwość Dalajlama, Thubten Chodron, "Podstawy praktyki buddyjskiej", Editio, 2020
Komentarze