„Pokora i pycha. Wiersze dla nas i o nas” - recenzja
„Pokora i Pycha” to drugi już, po świetnie przyjętej „Kobiecie, Matce, Żonie”, tomik poezji Anny Wirowskiej.
Poetka inspiruje się wydarzeniami z życia codziennego. W jej utworach nie brakuje więc smutku i radości ze zwykłych dni. Splatają się tu tematy słabości człowieka, jego sercowych rozterek, ale również jego siły i witalności, którą daje nam nadzieja. Jest to poezja tworzona intuicyjnie i tak właśnie powinna być odbierana. Autorka porusza zarówno ważne, życiowe tematy, jak i te błahe, prozaiczne. Stawia wiele trudnych pytań, starając się znaleźć na nie odpowiedzi. Każdy znajdzie w jej wierszach coś dla siebie.
Anna Wirowska pisze o ulotnych chwilach, które potrafią sprawić, że chociaż na chwilę człowiek jest w stanie zapomnieć o swoich problemach. Są to momenty, sekundy, ale jednak nadają sens życiu, bo potrafią nas zachwycić i poruszyć emocje, które skrywamy gdzieś w głębi siebie. Nie brakuje w tym tomiku wierszy o tematyce miłosnej. Miłość to uczucie, które potrafi przemienić każdą zgorzkniałą istotę w dobrego i czułego anioła.
W zbiorze „Pokora i pycha” można znaleźć utwory dotyczące wielu sfer życia. I tak oprócz miłości i ulotnych chwil, mamy również temat jesieni życia, gdy człowiek marzy o doznaniu jeszcze pewnej przygody, ale nagle traci to, bo jego zegar właśnie wybija „godzinę zero”. Nie brakuje tu również tematyki smutnej i szarej prozy codzienności, która przynosi nam żal i rozczarowanie. Poetka obserwuje współczesnych ludzi, którzy gonią za bogactwem i karierą, gubiąc się w tym wszystkim i tracąc to, co powinno być dla nich najważniejsze. Autorka boi się również przyszłości, bo już dziś ludzie pełni są wrogości, przemocy i manii niszczenia, więc co będzie kiedyś?
Wirowska dotyka kwestii życiowych dylematów, samotności, przemijania, ale też śmierci. Zabieg ten zmusza czytelnika do zastanowienia się nad swoim życiem, wpędza go w dylematy, co oczywiście odbieram bardzo pozytywnie, ponieważ poezja powinna poruszyć każdego. Zapoznanie się z utworami autorki pokazuje nam, że jest ona bardzo dobrą obserwatorką ludzi. To, co zauważa przelewa na papier. Nie kryje żadnych uczuć, bezpośrednio pisząc to, o czym myśli.
Poezja Anny Wirowskiej skłania czytelnika do głębokich refleksji. Wiersze są proste i melancholijne. Autorka zachwyca stylem, który jest jej największą zaletą, ponieważ dzięki niemu „Pokora i pycha” staje się pozycją łatwą w odbiorze dla czytelników w każdym wieku.
Katarzyna Kratiuk
(katarzyna.kratiuk@dlalejdis.pl)
Anna Wirowska, „Pokora i pycha. Wiersze dla nas i o nas”, Warszawa, Warszawska Firma Wydawnicza, 2013
Ostatnio dodane
- „Zbrodnia w hidżabie. Na książęcej farmie” - recenzja
- „Ten, który wiedział” – recenzja
- „Ślepą, czarną nocą” – recenzja
- „Smerfy i Halloween. Świat Smerfów. Tom 5” – recenzja
- „Droga Kobiety” – recenzja
- „Potwory z archiwum. Mój rok grozy ze Stephenem Kingiem” – recenzja
- „Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu” – recenzja
- „Demoniczne dwudziestolecie” – recenzja
- „Germinal” – recenzja
- „Yakari. Zemsta rosomaka. Tom 26” - recenzja

Komentarze