„Pomniejszy przypadek manii wielkości” - recenzja

Recenzja książki „Pomniejszy przypadek manii wielkości”.
Humorystyczna, ironiczna powieść o miłości i odwadze.

Ignacy- student historii sztuki, niezwykle wrażliwy na piękno i ponadprzeciętnie inteligentny, ze słabością do alkoholu, staje przed wyzwaniem- zdobyć serce ukochanej Zofii, jednak miejsce to już ktoś zajął. Wraz z przyjaciółmi- Feliksem i Klarą, młodzieńcy odwiedzają Operę, Teatr i podziwiają inne sztuki piękne dostarczając szczegółowych opisów, tym samym pobudzając wyobraźnię. Ignacy jedynie podziwia obiekt swoich westchnień, nie informując kobiety o jego zamiarach, kobieta przenosi się do innego miasta, a na jej palcu widnieje zaręczynowy pierścionek. Młody chłopak popada w skrajny smutek- jednak nie potrafi wydusić słowa na temat uczucia w jej kierunku. Dni mijają, alkohol jest coraz częstszym gościem w domu Ignacego, natomiast Klara i Feliks kompleksowo i regularnie przeprowadzają z chłopakiem rozmowy, by ten otworzył gardło.

Między głównym wątkiem powieści przewija się przeszłość Ignacego. Wspomnienia dziewcząt i kobiet, gdy ten jeszcze był nieświadomy powagi uczucia miłości, jednak zawsze świadomy swej inteligencji i mądrości. Wydawało by się, że był romantykiem, aczkolwiek szybko się nudził kolejnymi dziewczynami, nie chciał ich wykorzystywać i porzucać, szukał miłości romantycznej, ale nie był skłonny do poświęceń. Ignacemu bez wątpienia doskwierała mania wielkości. Każda kolejna kobieta okazywała się złym wyborem, zbyt głupia, z niewielkimi aspiracjami. Wielokrotnie porzucał wszelakie tematy, uważał, że nikt ich nie zrozumie- zostawał z tym sam na sam. Spędzał czas w domu, a wyjścia ze znajomymi kończyły się odizolowaniem i leżakowaniem pod stołem na skutek zbyt wielkiego upojenia alkoholem. Jednak poznaje Zofię- kobietę ciepłą, pewną siebie i uśmiechniętą. Przyjaźń trwała, a Ignacy nigdy nie zdobył się na poważniejsze kroki. Czy w końcu postanowi wykonać ten heroiczny czyn, jakim jest powiedzenie ,,Kocham cię''? Czy uda się zatrzymać kołowrotek nieszczęśliwych wydarzeń? Czy osoba nad wyraz świadoma jest w stanie odnaleźć się wśród przeciętnych zjadaczy chleba?

Wojciech Czusz w swym debiucie ,,Pomniejszy przypadek manii wielkości'' przenosi nas wśród ludzi, z którymi rozmowa byłaby niesamowitą przyjemnością, dzięki ich umiejętności, jaką jest wyjątkowa znajomość języka polskiego. Powieść- absolutnie genialna- pokazuje, że istnieją jeszcze młodzi, zdolni Polacy, którzy wybiegają daleko ponad normę. Autor dostarcza wspaniałych opisów, ukazuje, że istnieją jeszcze ludzie wrażliwi na piękno. Poetyckie rozmowy, inteligencja i humor w ,,Pomniejszym wypadku manii wielkości'' to jak światełko w tunelu pełnym nieświadomych ludzi. Uważam, że ta książka powinna trafić na półki wszystkich księgarń i bibliotek.

,,Pomniejszy przypadek manii wielkości'' to lekka, ironiczna opowieść niepozbawiona wszakże dużej dawki humoru i inteligencji.''

Klaudia Mirecka
(klaudia.mirecka@dlalejdis.pl)

Pomniejszy przypadek manii wielkości, Wojciech Czusz, Novae Res, Gdynia 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat