„Poranki o zapachu kawy” – recenzja

Recenzja książki „Poranki o zapachu kawy”.
Do tajemniczej, skrytej za katedrą kawiarni trafiają osoby, które potrzebują otworzyć drzwi do przeszłości.

Mimo pozornej taniości, ciepłej atmosfery, opowieści od serca, goście oddają cząstkę siebie, ale o tym później…

Za kontuarem stoi czarnowłosy i czarnooki barman, czekając na pierwszego klienta. Za sączącym się w barze jazzem podąża naukowiec, który stracił nadzieje na odkrycie prawdziwej tożsamości utraconej kochanki. Tuż po nim zagląda do kawiarni sfrustrowany pracownik zajezdni, który bezpowrotnie zmarnował dwadzieścia lat życia. Kolejnymi gośćmi są zmęczony życiem mężczyzna uzależniony od alkoholu i kart, policjant zwany Aniołem Stróżem oraz młody, zakochany chłopak. Wśród tańczących płomieni zdradzają barmanowi swoje historie i tajemnice… Nie wiedzą jeszcze, że nie trafili do Neon Café przypadkowo…

Urzekła mnie ta książka – objęciem zwykłych historii nutą magii i siły wyższej oraz optymizmem wbrew zdrowemu rozsądkowi. Często cuda ukrywają się w ciepłych flakach lub zimnym piwie, ale o tym koniecznie musisz przeczytać.

Ponadto umiejscowienie historii to dodatkowy atut powieści. Wrocław jest mi całkiem bliski, ale Wrocław widziany oczami Malwiny Ferenz jest niesamowity. Z każdą stroną odkrywałam go na nowo i czułam motylki w brzuchu przemierzając ośnieżone miasto. Zdecydowanie autorka powinna zacząć pisać przewodniki, bo miłość pisarki do tego miasta widać w każdej literze.

Mam tylko jedną uwagę – mianowicie tytuł, który kompletnie nie pasuje mi do fabuły, gdyż wieczorne rozmowy przy tym, czego pragnie się w tej chwili, najbardziej nie mają nic wspólnego z porankami w towarzystwie kawy. Ale być może to gra słów…

„Poranki o zapachu kawy” to historia o przeznaczeniu, przeszłości i przyszłości, o marzeniach zamkniętych w codzienności i lękach, pragnieniach, bólu oraz uważności ukrytej w rzeczywistości. Bo czasami trzeba tak niewiele by uczynić tak dużo…Dziękuję Pani Malwino za powiew zimy i otuchy.

Sandra Kortas-Dorsz
(sandra.kortas@dlalejdis.pl)

Malwina Ferenz, „Poranki o zapachu kawy”, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań 2020



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat