„Potwory i ludzie” – recenzja

Recenzja książki „Potwory i ludzie”.
Nadszedł koniec historii Violi i Todda, bohaterów niesamowitej trylogii autorstwa Patricka Nessa.

W  tym zwieńczeniu serii nasi bohaterowie stają przed nie lada wyzwaniem, które może stać się końcem ich świata lub raz na zawsze przynieść pokój. Wszystko zależy od decydującego starcia, które zbliża się nieuchronnie, gdyż trzy armie maszerują na Nowe Prentisstown…

Ness po raz kolejny zabiera czytelników w niesmakowitą wyprawę, pełną niecodziennych zjawisk, ale także przemocy i brutalności do pieczołowicie zbudowanego świata przedstawionego.  "Potwory i ludzie" sprawdzają się doskonale nie tylko jako ostatni tom trylogii, ale także jako niezależna powieść, pokazująca nieuchronne przemiany, jakie niesie ze sobą konflikt zbrojny, przemieniający uczestników w prawdziwe potwory…

Autor zgrabnie rozwija, a następnie kończy wątki rozpoczęte w poprzednich tomach, rozbudowując swoje uniwersum, wypełniając je kolorami, smakami i zapachami, a przede wszystkim dźwiękami. Dźwiękami, gdyż nadal Szum stanowi niezwykle istotną część wydarzeń.  To zarówno świetne zwieńczenie trylogii jak i powieść. Pisarz niezwykle zgrabnie rozgrywa wątek możliwości słyszenia myśli innych, a także wykluczenia kobiet z tego zjawiska. Dzięki temu może budować skomplikowane i wielowymiarowe relacje między postaciami, nadawać im głębię, a także bardzo rozwijać swoich zwierzęcych bohaterów. Zwłaszcza ci ostatni odgrywają niebagatelną rolę w całej opowieści.

Dodatkowo, wymyślone przez Nessa zjawisko Szumu, doskonale znajduje swoje odzwierciedlenie w formie graficznej: to jak przedstawione są słowa na poszczególnych stronach, doskonale rozwija klimat i buduje nastrój powieści. Jest to zabieg niezwykle prosty, ale świetnie przemawiający do wyobraźni. Dzięki temu historia przyjaźni, miłości, poświęcenia i konieczności dokonywania trudnych wyborów nabiera zupełnie innego wymiaru.

„Potwory i ludzie” stanowią doskonałe zakończenie trylogii, sprawdzające się w roli nie tylko powieści młodzieżowej, ale najzwyczajniej w świecie dobrej fantastyki. Takiej, która stawia mądre pytania, opisuje ludzi w sytuacjach skrajnych, daje nadzieje, ale jednocześnie pokazuje brutalność rzeczywistości, ubranej w szaty powieści  s-f.  

Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)

Patrick Ness, „Potwory i ludzie”, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Warszawa 2022



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat