Powrót do mitycznego Partholonu

Recenzja książki "Powołanie".
Drugie spotkanie z bohaterami mitycznej krainy, wykreowanej przez P.C. Cast, z pewnością zaliczyć można do udanych.

Pierwszą część serii o mieszkańcach Partholonu, „Przepowiednię”, czytało się jak fascynującą baśń, dlatego już na początku postawiłam „Powołaniu” bardzo wysokie wymagania. I nie zawiodłam się. Mało tego, jestem skłonna przyznać, że druga część okazała się jeszcze bardziej wciągająca niż pierwsza. Mityczny klimat pozostał ten sam, ale nowa opowieść zdaje się mieć w sobie jeszcze więcej magii, wywołując w czytelniku podwójną dawkę emocji (w tym obowiązkowych wzruszeń!) i potrzebę jak najszybszego poznania ciągu dalszego…

Bohaterką „Powołania” jest Brighid, która podobnie jak bohaterka poprzedniej części decyduje się na podjęcie walki z własnym przeznaczeniem. A Brighid urodziła się, aby w przyszłości zostać Wielką Szamanką. Walcząc o możliwość kontroli nad własnym życiem, wpływu na swoją przyszłość, odzyskania spokoju ducha, Brighid podejmuje jeszcze jedno wyzwanie – próbuje zdobyć serce Cuchulainna.

„Powołanie”, mimo że nosi wszelkie znamiona lekkiej wakacyjnej lektury, porusza też tematy ważne. Poszukiwanie samej siebie, odpowiedź na podstawowe pytania o własną tożsamość, cele życiowe, próba poradzenia sobie ze stratą osoby bliskiej, sprawiają, że lektura książki P.C. Cast nabiera głębszego wymiaru. „Powołanie” ma w sobie też coś z powieści drogi – podróż ma czasami znaczenie oczyszczające, pozwala uporać się z przeszłością i uzyskać odpowiedzi na nurtujące pytania.

P. C. Cast, opisując w „Powołaniu” losy głównych bohaterów, nie zapomniała o tle dla całej historii. Po raz kolejny uwodzi więc czytelnika barwnymi opisami swojej mitycznej krainy, jej czarodziejskich  mieszkańców i praw nią rządzących. Partholon, znany już co prawda tym, którzy przeczytali „Przepowiednię”, z całą pewnością nie raz zaskoczy czytelników „Powołania”. I z pewnością niejednego czytelnika zniewoli.

Niewątpliwym atutem „Powołania” jest to, że samo w sobie stanowi pewną zamkniętą historię. A to oznacza, że dla czytelnika, który nie miał możliwości przeczytać pierwszej części serii, druga część będzie zrozumiała i będzie mógł czerpać z lektury taką samą przyjemność, jak znawcy poprzedniego tomu. Oczywiście, zachęcam do chronologicznego zapoznania się z opowieściami z Partholonu, aby od początku do końca móc śledzić poszczególne wątki i rozwijające się relacje między bohaterami.

P. C. Cast odświeżyła nieco literaturę fantastyczną, w której od dłuższego czasu dominują wilkołaki czy wampiry. Już za to należą jej się słowa uznania. Jednak po przeczytaniu „Powołania”, jestem przekonania, że czytelnicy znajdą o wiele więcej powodów do zadowolenia.

Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)

P. C. Cast „Powołanie” Wydawnictwo MIRA, Warszawa 2011



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat