"Pracodawca wszechdoświadczalny" – recenzja

Recenzja książki "Pracodawca wszechdoświadczalny".
Od rekrutacji, przez wprowadzenie pracownika do firmy, aż po realne budowanie zaangażowania pracownika w organizacji.

"Pracodawca wszechdoświadczalny" to książka skoncentrowana wokół tematu employee experiance – budowania (z założenia oczywiście najlepiej pozytywnego) doświadczenia pracownika. To ma bowiem później bezpośrednie przełożenie na poziom zaangażowania pracownika i jego efektywność. A stąd już prosta droga do realizacji celów organizacji. Temat doświadczenia pracownika, na którym warto się skupić, jest w zarządzaniu w Polsce obszarem stosunkowo świeżym i wciąż rozwijającym się. Przechodził też przez różne zauważalne fazy (z memicznymi już w tej chwili rozwiązaniami w stylu owocowych czwartków czy pracy w młodym i dynamicznym zespole).

Ada Bereś napisała niewielko objętościową książkę, która ma z jednej strony temat employee experience przybliżyć, z drugiej – odczarować. To, co mnie zaskoczylo na samym początku lektury, to wybrana przez autorkę grupa docelowa "Pracodawcy wszechdoświadczalnego". Książka jest bowiem skierowana bezpośrednio do liderów, osbó zarządzajacych zespołami. Nie do HRowców, osób odpowiedzialnych za employer branding, osób odpowiedzialnych za komunikację (wewnętrzną i zewnętrzną), a właśnie do liderów. Wydało mi się to ciekawym podejściem, z przyjemnością więc zagłębiłam się w tę lekturę.

Tym, co autorce niewątpliwie się udało, jest sposób napisania tej książki. Choć nie ma ona typowo podręcznikowo-poradnikowego układu (z wielością punktów, ikonografik, wykresów, ilustracji), a raczej zbity tekst, to czyta się ją bardzo dobrze. Treść jest zrozumiała i łatwo jest wyłapać najistotniejsze fragmenty, kluczowe obszary wpływające na poziom employee experience. Co więcej, książkę czyta się szybko i z przyjemnością. Ogromnie doceniam także wkład pracy autorki w research i odniesienia do badań, innych pozycji traktujących o tej tematyce. "Pracodawca wszechdoświadczalny" może dzięki temu stanowić bazę wiedzy dla osób zainteresowanych.

Książka ma niecałe 200 stron, więc trudno tu mówić o kompendium wiedzy; jest to bardziej wprowadzenie do tematu. Sama Ada Bereś wspomniała we wstępie, że nie jest to pozycja dla osób, które temat znają i rozumieją pojawiające się zależności. Książka dedykowana jest przełożonym, którzy mają trudności w zarządzaniu zespołami, nie doganiają zmieniającego się HRowego swiata, byś może pracują na uznawanych dziś za przestarzałe rozwiązaniach czy narzędziach. W "Pracodawcy wszechdoświadczalnym" mamy dobrze dobrany i skomponowany materiał merytoryczny.

A skoro już o kompozycjach mowa... autorka puszcza też do czytelnika muzyczne oczko. Ogromnie spodobał mi sie ten zabieg, nie mogłam o nim nie wspomnieć, choć nie chcę psuć innym czytelnikom lektury, zdradzając zbyt wiele.

Jeśli więc stawiacie pierwsze kroki w tematyce budowania i ewaluaowania zaangażowania pracowników, hasło employee experience mówi wam niewiele, a chcielibyście zdobyć solidne fundamenty wiedzy, a także otrzymać realne praktyczne wskazówki, na czym sie skupić, myślę, że "Pracodawca wszechogarniajacy" będzie trafnym wyborem.

AP
(biuro@dlalejdis.pl)

Ada Bereś, "Pracodawca wszechdoświadczalny. Employee experience po prostu", Wydawnictwo Novae Res, Gdynia 2022



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat