Już sama okładka nowowydanej książki nie pozostawia żadnych wątpliwości – niebieskie tło, a na nim sylwetka jednego z najbardziej lubianych – zarówno przez zawodników, jak i kibiców – trenera Dujszebajewa. Niemal każdy Polak, zapytany o to, kogo przedstawia wspomniane przeze mnie zdjęcie znajdujące się na obwolucie, bez zastanowienia, jednym tchem i z dumą godną prawdziwego kibica wymieni imię i nazwisko głównego przewodnika reprezentantów naszego kraju w piłce ręcznej. Jednak mało kto zna go jako męża, ojca i zawodnika, który wiele poświęcił i wiele zaryzykował, decydując się na takie, a nie inne życie.
Czytelnik poznaje Dujszebajewa jako ciepłą i pomocną osobę, która na boisku zamienia się w wymagającego trenera, który na boisku nie ukrywa swoich emocji i dość ekspresyjnie wyraża swoje niezadowolenie z prowadzonej gry. Jako dziecko był bardzo chorowity, jednak upór, wiara i miłość do sportu nie pozwoliły mu się poddać trudnościom. Znany na całym świecie jako zawodnik i trener, szanuje każdego człowieka, jakiego spotyka na swojej drodze, nikomu nie odmawia pomocy, a swoich podopiecznych w reprezentacji traktuje jak własne dzieci. W grze zawsze pragnie zwycięstwa i tylko ono może go w pełni usatysfakcjonować.
Czytając tę publikację czujemy się tak, jakbyśmy wchodzili w bliską relację z samym trenerem Talantem Dujszebajewem. Szczery do bólu, miejscami trudny, a chwilami zabawny wywiad autorki z bohaterem pozwala nam odkryć jego prawdziwe „ja”, zrzucając z jego postaci wszelkie zasłony stworzone przez domysły i podkolorowane przez media. Zagłębiając się coraz bardziej w treść pozycji tworzymy w naszych głowach całą życiową drogę, jaką trener musiał przejść, by znaleźć się w tym miejscu, w którym jest teraz.
Dla kogo jest ta książka? Zdecydowanie dla miłośników piłki ręcznej i dla kibiców naszej reprezentacji, ale nie tylko. Mamy tutaj przecież nieocenioną okazję i możliwość poznania życia legendy, które nie było usłane różami. To świetny drogowskaz dla wszystkich, którzy boją się zacząć kroczyć własną drogą i uważają, że brak im odpowiednich warunków do tego, by zawojować świat – nawet ten mały, lokalny. Ta pozycja to najlepsze zapewnienie, że jeśli tylko czegoś pragniemy, możemy to osiągnąć.
Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)
Agnieszka Gola-Rakowska, „Prawdziwy talent”, Burda Książki 2017
Komentarze