„Projekt osobisty” – recenzja

Recenzja książki „Projekt osobisty”.
Jednym z trudniejszych momentów w życiu (osobistym, jak i zawodowym) jest okres, w którym czujemy, że doszliśmy do ściany i utknęliśmy w martwym punkcie. Jak się z niego wydostać?

Myślę, że każdy z nas chociaż raz w życiu znalazł się właśnie w takim miejscu. Pozornie bez wyjścia, gdzie w naszej całej bezsilności i beznadziejności mamy ochotę jedynie usiąść i płakać. Nie mamy pojęcia, co dalej robić i jak wydostać się z tego trudnego położenia. Ja również często budzę się w ślepym zaułku i motam się od ściany do ściany, próbując znaleźć wyjście i szukając pomocnej dłoni, która wskaże mi właściwą drogę. To jeden z wielu powodów, dla których sięgam po książki o tematyce psychologicznej, rozwojowej czy z dziedziny szeroko pojętego coachingu. Tym razem także uciekłam się do takiej pozycji, mając nadzieję, że ktoś lub coś – jakaś wskazówka, dobra rada czy cenna nauka – pomoże mi w moim obecnym i przyszłym położeniu. Książka autorstwa Piotra Walenko jest dla mnie zupełnie nowym odkryciem. Już sam wstęp pozwolił mi przypuszczać, że nie jest to kolejna publikacja obiecująca złote góry, która najczęściej koniec końców i tak zostawia nas na lodzie. Tym razem miałam poczucie, że rozmawiam z przyjacielem. Takim prawdziwym, który nie mydli oczu; nie rzuca pustymi frazesami, tylko podaje mi kawałki drewna, gwoździe i młotek, bym sama stworzyła sobie wyjście z mojego dołka. Nie daje gotowych rozwiązań, ale uczy, jak można sobie radzić sama w każdej sytuacji. Co więcej, autor w swojej książce zapowiada aplikację, która będzie uzupełnieniem wiedzy zawartej na kartach publikacji. Przyznaję szczerze, że nie mogę się jej doczekać i gdy tylko się ukaże, z pewnością z niej skorzystam.

Cała książka (i właściwie cały projekt) podzielony jest na trzy główne kategorie. Pierwsza to nasze marzenia i my sami. W tej części poznajemy siebie na nowo, definiujemy nasze „ja”, odrywając się od utartych schematów, odkrywamy nasze nadzieje i pragnienia. Kolejny etap to planowanie. Potrzebujemy planu, który zaprowadzi nas do zamierzonego celu. Ostatni krok to osiągnięcie mistrzostwa, a więc dotarcie na sam szczyt i pełna realizacja naszych marzeń. Publikacja prowadzi nas przez każdą fazę, oferując nie tylko rzetelną wiedzę, popartą doświadczeniami samego autora, ale także ćwiczenia, które z pewnością zmienią sposób patrzenia na świat. Myślę, że ta książka to swego rodzaju podręcznik pełen żywych przykładów, konkretów i prawdy, która czasem zaboli, ale bardzo często da do myślenia, a na pewno powiedzie nas do tego miejsca, w którym chcielibyśmy się znaleźć. To cenne narzędzie, które dostajemy do ręki i możemy uczynić z niego pożytek. Dla dobra własnego i innych. Jestem pewna, że warto.

Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)

Piotr Walenko, „Projekt osobisty”, Wydawnictwo Novae Res 2021



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat