„Prokurator Alicja Horn” - recenzja

Recenzja książki „Prokurator Alicja Horn”.
Nie każdy zdaje sobie sprawę, że autor kultowego „Znachora” i nie mniej kultowej „Kariery Nikodema Dyzmy”, popełnił wiele innych dzieł, do których możną z przyjemnością powrócić,...

odświeżając sobie chwyty literackie dwudziestolecia międzywojennego.

Historia „Prokurator Alicji Horn” pozornie jest prosta i nieskomplikowana: romans rozgrywający się na pograniczu dwóch światów. Ona, piękna i utalentowana pani prokurator, doskonale radząca sobie w męskim świecie prawniczym (pamiętajmy, że akcja dzieje się w latach 20. ubiegłego wieku). Z kolei on, czyli Jan Winkler, to czarujący oszust i kobieciarz z przestępczego półświatka, a pomiędzy nimi tkwi młoda Julia Horn, niewinna wychowanka pani prokurator.

W spokojne życie Alicji i Julii wkracza pewnego dnia mężczyzna z przeszłości tej pierwszej, rozbijając pogodny i samowystarczalny światek kobiecy. Przyjaźń zmienia się w nienawiść, dawne uczucia odżywają, tajemnica goni tajemnicę, a wszystko to na tle melodramatycznych zwrotów akcji.

Dołęga-Mostowicz wielokrotnie udowodnił, że nie ma sobie równych w tworzeniu powieści na granicy kiczu, ale bezlitośnie czarujących czytelnika, który z łatwością łapie się na wszelkie te sentymentalne sztuczki, pozwalając sobie na beztroską lekturę. Nie jest to literatura z wysokiej półki, ale nawet do niej nie pretenduje, będąc po prostu czystą rozrywką, ale w świetnym wykonaniu: barwna i pełna emocji historia zawiedzionych uczuć ze szczęśliwym zakończeniem.

Intrygująco wypada także drugi plan, czyli międzywojenna Warszawa z jej charakterystycznym klimatem. Autor pokazuje nam wiele twarzy stolicy: przepiękne mieszkania, wyrafinowane lokale, ale także ciemne i brudne uliczki oraz podejrzane spelunki.

Wielowątkowa i barwna opowieść toczy się niczym bajka dla dorosłych, bawiąc i wzruszając. Połączenie romansu, kryminału i historii rodem z melodramatów wciąga od pierwszej strony, pozwalając czytelnikowi na sentymentalne przemierzanie uliczek przedwojennej Warszawy wraz z bohaterami.

Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)

Tadeusz Dołęga-Mostowicz, „Prokurator Alicja Horn”, Wydawnictwo MG, Warszawa 2020



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat