„Przekonaj mnie, że to ty” – recenzja

Recenzja książki „Przekonaj mnie, że to ty”.
Czy nieoczekiwane perypetie będą w stanie zbliżyć do siebie matkę z córką?

Urszula jest już dobrze po czterdziestce, gdy doskonale znane jej życie zmienia się bezpowrotnie. Nieoczekiwanie i przedwcześnie umiera jej ukochany mąż Marek. To wokół niego zbudowała cały swój świat i dla niego osiadła w krynickim pensjonacie ignorując własne pragnienia i marzenia. Jej córka Edyta dopiero co ukończyła językowe liceum o wysokim poziomie i stoi przed ciężkimi wyborami. Miotana różnymi emocjami nie jest w stanie ustalić o jaką przyszłość dla siebie jest zdecydowana walczyć.

Narracje w książce prowadzą zarówno Urszula, jak i Edyta – obie opowiadają większość zdarzeń ze swojego punktu widzenia, co pozwala dostrzec, że choć pozornie tak inne i odległe, matka z córką są sobie naprawdę bliskie. Jednak „Przekonaj mnie, że to ty” to nie tylko powieść o relacjach tych dwóch kobiet, a książka o życiu – jego ciemnych i jasnych stronach oraz o zaskakujących scenariuszach, które tylko ono jest w stanie stworzyć. Istotnym elementem powieści jest Hiszpania – książka jest przepełniona jej muzyką, językiem i smakiem. Nie oznacza to jednak, że nasz kraj został potraktowany po macoszemu, wręcz przeciwnie! Anna Karpińska przedstawiła Polskę jako kraj równie bogaty w barwy i aromaty, jak gorąca Hiszpania.

„Przekonaj mnie, że to ty” to powieść pełna skomplikowanych sytuacji i prostych uczuć opowiadająca o prawdziwych problemach i o życiu, które zawsze zaskakuje – niekoniecznie pozytywnie. Autorka poruszyła trudne, ale bliskie każdemu tematy – śmierci, wyjazdów, rozłąki, dylematów miłosnych. Interesująco przedstawiła te same wydarzenia z punktu widzenia matki i córki pokazując, że każdy kij ma dwa końce, uświadamiając jak ważna jest akceptacja i zrozumienie decyzji naszych najbliższych. To powieść opowiadająca o różnych rodzajach miłości i o pięknie skomplikowanych relacji międzyludzkich.

Autorce udało się poruszyć wiele ciekawych wątków i na pewno nie raz zaskoczyć czytelnika. Każda historia w tej powieści, choć może nieco banalna, ma niesztampowy finał. Czytając ciężko się od niej oderwać bez poznania dalszych losów i decyzji głównych bohaterek. Okraszona ciepłem i poczuciem humoru stanowi idealną pozycję na letnie wieczory. Powieść ta to pełna uroku i hiszpańskiego słońca powieść z gatunku literatury kobiecej, która na pewno przypadnie do gustu nie jednej matce i córce.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomanczuk@dlalejdis.pl)

Anna Karpińska, „Przekonaj mnie, że to ty”, Warszawa, Prószyński i S-ka, 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat