Przeszłość zapisana w snach

Recenzja książki „Pod nocnym niebem”.
„Pod nocnym niebem” to powieść wielopłaszczyznowa, która jest odpowiedzią na potrzeby i tęsknoty wymagających czytelników.

Historia skomponowana przez Rachel Hore nie tylko trzyma w napięciu i podsyca zainteresowanie losami bohaterów, ale również zachęca czytelnika do refleksji nad codziennością.

Bohaterką książki jest Jude pracująca w domu aukcyjnym, w którym zajmuje się wyceną starych rękopisów, przedmiotów związanych z autorami literackimi i kolekcji bibliotecznych. Prywatnie jej serce przepełnia ból po stracie męża, a jej codzienność wypełniona jest próbą zatrzymania jego wspomnienia w sercu. Z zastoju i poczucia pustki wybawia ją zaabsorbowanie się pracą. Pewnego dnia, Jude decyduje się na wyjazd do Starbrough Hall w celu wyceny kolekcji rękopisów i książek tajemniczego astronoma amatora, który żył w XVIII wieku. Okazuje się, że dworek, w którym znajduje się zbiór rękopisów i woluminów do wyceny, mieści się w okolicach, w których mieszka najbliższa rodzina bohaterki- jej babcia i siostra z córką. Podczas pracy w Starbrough Hall, Jude pozna nie tylko tajemnice związane z historią astronoma, jego rodziny, zagadkowej wieży nazywanej Folly, ale również odkryje dzieje własnej rodziny i przodków. W międzyczasie okaże się także, iż siostrzenicę bohaterki nawiedzają nocne koszmary, które łudząco przypominają te, z jakimi zmagała się w dzieciństwie ona sama. Czy można dziedziczyć sny? 

Powieść Rachel Hore jest niezwykle szczegółową, wciągającą opowieścią, która porusza wiele ciekawych wątków. Fragmenty poświęcone historii astronomii oraz postacie astronomów i szlifierzy soczewek teleskopowych, zostały zaczerpnięte przez autorkę z literatury fachowej, co dodatkowo podnosi wartość niniejszej lektury. Akcję powieści napędzają pojawiające się w odpowiednich momentach dodatkowe zagadki, których rozwiązania zostały również wplecione w opowieść z wyczuciem, dzięki czemu „Pod nocnym niebem” czyta się z zapartym tchem „od deski do deski”. W ciekawy sposób zostały ukazane motywy oniryczne i nadprzyrodzone, które zostały wkomponowane w rzeczywistość literacką z wyczuciem. Napięcie akcji jest wyważone tak, by czytelnik nie czuł się znużony, a język jest przystępny i lekki, co sprawia, że lektura doskonale odpręża i porywa w świat pełen tajemnic i miłości.

Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)

Rachel Hore, „Pod nocnym niebem”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2012



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat