„Przewodnik wędrowca” to znakomity przewodnik po naturalnej nawigacji w terenie. Tristan Gooley jest podróżnikiem, ale także wędrowcem i doświadczonym nawigatorem. Jego specjalnością jest nie tylko nawigacja morska. Szczególnym zainteresowaniem darzy umiejętności, dzięki którym będziemy w stanie poruszać się po kazdym terenie. Zwykle nie zwracamy uwagi na wiele szczegółów lub nawet ogółów, jeśli nasza wycieczka ogranicza się tylko do parku. Skupiamy się nieraz bardziej na ładnych widokach, rozmowie ze znajomymi lub chcemy samotnie spacerować i po prostu odpocząć w ciszy. Jak pokazuje Tristan Gooley nawet spacer do przydomowego ogrodu może być niezwykłą przygodą lub conajmniej testem naszej uważności.
Jeśli chcemy dowiedzieć się czegoś więcej o tym jak w naszej okolicy świeci słońce, wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć. Sposób rośnięcia określonych roślin, ułożenie liści, a nawet nieraz wygląd korony drzew - to tylko drobne przykłady tego jak świat zewnętrzny również w mikroskali może powiedzieć nam wiele o otaczających nas warunkach geograficznych. „Przewodnik wędrowca” bowiem jest w zasadzie podręcznikiem nawigacji bez przyrządów do nawigacji. Gooley ma wieloletnie doświadczenie w wędrówkach i podróżach. Dzięki swojej olbrzymiej wiedzy ( min. przyrodniczej) potrafi także pokazać czytelnikowi, jak wiele znaków można zobaczyć w czasie zwykłej wędrówki. Oczywiście nawigacja dotyczy także gwiazd; tego co możemy zobaczyć na nieboskłonie. Również porusza tematy takie jak: ukształtowanie terenu, wysokość wzniesień czy gór itd.
Książkę czyta się znakomicie. Nie tylko jako podręcznik istotnych wskazówek, ale również prawie jak dziennik znamienitnego obserwatora. Takim w gruncie rzeczy musi być naturalny nawigator, bo ostatecznie swoją ocenę tego gdzie się znajduje i gdzie chce iść, tworzy na podstawie otaczającego go środowiska. Gooley opisuje często miejsca nie nazbyt egzotyczne, czyli znane sobie okolice w Anglii. Jednak nawet to wystarczy, by zorientować się jak wiele szczegółów ginie nam, ludziom z miejskiej dżungli, gdy tylko poruszamy się między dwoma celami dziennie typu droga do pracy i do domu. Autor również tak pięknie i interesująco opisuje przyrodę, że przynajmniej moim zdaniem każdy amator pieszych wędrówek ma od razu ochotę na kolejną. „Przewodnik wędrowca” to świetnie napisana książka, pełna przydatnych wskazówek jak i interesujących opowieści o tym jak można stosować nawigację bez GPS – u w naturalnym terenie.
Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)
Tristan Gooley „Przewodnik wędrowca” Wydawnictwo Otwarte 2017
Komentarze