„Przyjaciółki” - recenzja
Anna i Ludmiła to przyjaciółki jeszcze z czasów studenckich. Ta pierwsza wiedzie szczęśliwe życie przy boku ukochanej córeczki i Kamila. Szczęście to zostaje niestety zakłócone w wyniku dramatycznych okoliczności. Nagle okazuje się, że nic może nie być już takie same. Druga z kobiet jest zakochana i zaangażowana w udany związek. A może tylko jej się tak wydaje? Czy przyjaciółki będą stanowiły dla siebie wsparcie nawet wówczas, gdy ich życie jednocześnie zacznie się komplikować? A może zbyt trudno jest troszczyć się o innych, gdy sami mamy problemy?
„Przyjaciółki” Agaty Przybyłek i Natalii Sońskiej to wyjątkowa, ciepła powieść o sile wsparcia łączącego bliskie sobie kobiety. Wątki przedstawione przez autorki są bardzo realne, co sprawia, że chętnie poznajemy kolejne losy bohaterów. Najbardziej podoba mi się w tej książce więź łącząca obie kobiety. Jest wyjątkowo szczera. Agata Przybyłek i Natalia Sońska ukazują przyjaźń taką jaka jest naprawdę – stanowiącą wsparcie w trudnych chwilach, wymagającą nie tylko postawienia wszystkiego na jedną kartę, ale również powiedzenia czasami kilku słów prawdy z troski o drugą osobę. „Przyjaciółki” pokazują jak skomplikowane może być ludzkie życie i jak ważne jest, by mieć wówczas obok siebie kogoś bliskiego.
Polecam tę powieść każdemu, kto szuka dla siebie książki o prawdziwym życiu i sile więzi łączących bliskich sobie ludzi. Kolejna doskonała pozycja Wydawnictwa Czwarta Strona, którą musicie przeczytać!
Karolina Magdziarz
(karolina.magdziarz@dlalejdis.pl)
Agata Przybyłek, Natalia Sońska „Przyjaciółki”, Wydawnictwo Poznańskie Czwarta Strona, Poznań 2017
Ostatnio dodane
- „Smerfy i Halloween. Świat Smerfów. Tom 5” – recenzja
- „Droga Kobiety” – recenzja
- „Potwory z archiwum. Mój rok grozy ze Stephenem Kingiem” – recenzja
- „Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu” – recenzja
- „Demoniczne dwudziestolecie” – recenzja
- „Germinal” – recenzja
- „Yakari. Zemsta rosomaka. Tom 26” - recenzja
- „Życie z mindfulness” – recenzja
- „Inkluzja” – recenzja
- „Tajne sprawy chomiczki Zdzisławy. Misja omlety” – recenzja

Komentarze