Z próbą odpowiedzi na pytanie: czym jest przyjaźń, od wieków borykało się wiele osób. Nad próbą opisu jej wartości w życiu człowieka trudni się wielu filozofów, poetów i artystów. Także każdy człowiek posiadający przyjaciela, choć raz zastanawiał się nad tym, jak trudne byłoby jego życie bez tej bliskiej osoby, której można powierzyć swoje tajemnice, plany, marzenia. Przyjaźń, tuż obok miłości, jest bez wątpienia czymś wyjątkowym, choć zdarza się, że pod wpływem upływającego czasu lub specyficznych wydarzeń losowych, może ulec zniszczeniu.
"Drugie piętro" Andrzeja Gumulaka subtelnie i przenikliwie porusza kwestię kobiecej przyjaźni. Bohaterkami są dwie starsze kobiety, które żyją wspomnieniami swoich lat świetności. Kobiety były niegdyś sławnymi artystkami i serdecznymi przyjaciółkami, natomiast teraz podczas emerytury mieszkają w tym samym budynku, lecz na różnych piętrach. Helena, która mieszka na trzecim piętrze, była niegdyś sławną śpiewaczką operową, występującą na najbardziej prestiżowych scenach w Europie. Z kolei Lidia mieszkająca piętro niżej, była primabaleriną, którą zachwycali się najlepsi tej branży. Poza artystycznymi karierami, poczuciem szczęścia i przyjaźni, kobiety łączył także wspólnie przeżywany koszmar wojny. Jednak jak to zwykle bywa, przyjaźń się skończyła, gdy między kobietami pojawił się mężczyzna, po czym ich drogi się rozeszły, a serca wypełniły urazą niemożliwą do przełknięcia całymi latami. Czy losy obu kobiet znów się zejdą, a serca wypełni przebaczenie i chęć porozumienia? Czy przyjaźń można odbudować po tak wielu latach i zadanych wzajemnie ranach?
Kobiety, pomimo tego, że całkowicie różnią się temperamentami i podejściem do życia, połączyła niegdyś wspaniała, pełna miłości i wzajemnego zrozumienia więź, która pomogła im przetrwać w tych najcięższych czasach wojny, gdy każda z nich straciła zbyt wiele. Niestety, z czasem wszystko się zmienia i w miejscu pozytywnych uczuć pojawiają się zazdrość, a nawet nienawiść. Po wielu latach ich drogi znów się spotykają i tu właśnie autor wskazuje na siłę prawdziwej przyjaźni i uzdrowicielską moc przebaczenia.
„Drugie piętro” Andrzeja Gumulaka pochłonęło mnie niemal od pierwszych stron. Nie mogłam się oderwać, aż nie skończyłam czytać ostatniej. Pomimo, że historii literackich o wszelakich odmianach przyjaźni jest bez liku, to tą uważam za wyjątkową. Fabuła jest oryginalna i bardzo wzruszająca. Losy Heleny i Lidii przenikają się, nieustannie tworząc piękną i refleksyjną opowieść o tym, że mimo, iż życie zwykle nie układa się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, to warto trzymać się tych najwyższych wartości, bo to właśnie dzięki nim możemy je przetrwać ze spokojem w sercach.
Autor w bardzo precyzyjny sposób przedstawił portrety psychologiczne obu bohaterek, co moim zdaniem jest największym atutem książki. W piękny i nieprzeciętny sposób ukazane zostały zarówno te traumatyczne emocje, jak i te najbardziej wzniosłe, podkreślające przy tym naturę kobiecości. "Drugie piętro" to refleksyjna opowieść o ludzkich uczuciach i dylematach, a także o tym, jak wielki wpływ ma na człowieka jego przeszłość.
Agnieszka Ziętek
(agnieszka.zietek@dlalejdis.pl)
Andrzej Gumulak, „Drugie piętro”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2012
Komentarze