Jako niespełna 40-letnia kobieta sięgnęłam po tę pozycję, gdyż wiem, że nie uniknę menopauzy. Z reklam dowiadywałam się o uderzeniach gorąca, tyciu i spadku libido. I naprawdę sądziłam, że na tym sprawa się kończy. Alicja Długołęcka uświadomiła mi, jak bardzo się myliłam. Menopauza to przede wszystkim duchowa zmiana, która następuje w kobiecie w mniejszym lub większym stopniu. Ta duchowa zmiana dokonuje się w absolutnie każdej sferze życia, począwszy od sfery zawodowej na seksualności skończywszy.
Książka ma postać dialogu, dzięki czemu miałam wrażenie, że jestem bezpośrednim słuchaczem rozmów Długołęckiej z dziesięcioma kobietami. Każda rozmowa traktuje o innej sferze i przedstawia inne doświadczenia, jak również przemyślenia rozmówczyń. Są między innymi porady jak radzić sobie ze stratą, w przypadku gdy dziecko „wyfruwa z gniazda”, jak wreszcie zająć się sobą i swoimi potrzebami, jak czerpać przyjemność z życia, jak na nowo odkryć swoją seksualność i cieszyć się nią, jak zadbać o zdrowie seksualne, czy jak poradzić sobie z nowymi wyzwaniami w sferze zawodowej. Jednak nie są to surowe porady jak należy zrobić, ale przedstawiona jest droga do osiągnięcia spełnienia i co jeszcze bohaterki książki mają do zrobienia. Książka pokazuje, że menopauza to kolejny, niezwykle ważny etap w życiu, na myśl o którym wiele kobiet odczuwa lęk, ale radość i oczekiwanie. Jest to etap wyjątkowy i tak powinna go postrzegać każda kobieta.
Mimo, że książka liczy prawie 370 stron, czyta się ją szybko i lekko ze względu na format, czyli kilkudziesięciostronicowe dialogi. Krótkie opisy pomagają wyobrazić sobie scenerię oraz uświadomić, że każda z kobiet podchodzi bardzo poważnie do rozmowy o menopauzie. Polecam kobietom, które chcą zadbać o siebie w każdym sensie.
Marta Mirowska
(marta.mirowska@dlalejdis.pl)
Alicja Długołęcka, „Przypływ. O emocjach i seksualności dojrzałych kobiet”, Znak, Kraków, 2022.
Komentarze