„Przytul swoje wewnętrzne dziecko” – recenzja

Recenzja książki „Przytul swoje wewnętrzne dziecko”.
Zainteresowanie rozwojem osobistym zatacza coraz szersze kręgi.

Wiele osób czyta różnorodne poradniki, bo chce zmienić różne aspekty swojego życia. Jednak transformację warto zacząć od początku, czyli rodziny, w jakiej dana osoba się wychowała. Czy przez całe życie czułeś się niezrozumiany, niewidzialny lub niekochany? Jeśli tak, to uważnie przeczytaj tę książkę Sylwii Sitkowskiej. To polska autorka, więc treść omawianej pozycji jest dostosowana do rodzimych warunków.

Autorka twierdzi, że w nas mieszkają „wewnętrzne składniki osobowości”. Są to: Rodzic, Dorosły i Dziecko, którego domeną jest m.in. radość, spontaniczność, beztroski śmiech, czy poczucie sensu życia, ale także za strach, wstyd, wściekłość, poczucie słabości czy bycie nieszczęśliwym.  Niestety, nie można pozbyć się z głowy tylko tej drugiej, niewygodnej części  (złych emocji).

Według znanego psychiatry E. Berne’a, o którym wspomina S. Sitkowska,  aby mógł powstać dojrzały Dorosły, potrzeba ukształtowanego Dziecka i Rodzica. Dorosły odpowiada za m.in. analizowanie i strategie, Rodzic głównie za kontrolę, wartości i przekonania, Dziecko ma intuicję. Wszystkie trzy „byty” muszą współdziałać, by stworzyć  właściwie rozwiniętą osobowość.  Jeśli jeden z nich dominuje, jest to utrudnione. Stąd można spotkać wiele osób nieszczęśliwych, nadmiernie krytycznych wobec siebie i innych, czy wręcz przeciwnie, żyjących bieżącą chwilą i nie myślących o konsekwencjach swojego działania.

Autorka od pierwszych stron plastycznie maluje obraz rodziców tzw. wspierających i przeciwstawia mu obraz opiekunów, którzy np. ze strachu przed porażką utrudniają podopiecznemu osiąganie nowych celów, wciąż ostrzegając „uważaj,”, „nie wchodź”, „bo spadniesz”. W podanych na kolejnych stronach przykładach być może odnajdziesz, niektóre momenty ze swojego dzieciństwa. S. Sitkowska opisuje, jak na różne sposoby (nie zawsze właściwe) rodzice budują więź z dzieckiem, przez co uczy się ono, na czym polega nawiązywanie kontaktów z innymi. Stąd się bierze m.in. wyuczona bezradność, strach przed kontaktami lub nadmierna zazdrość, obsesje, agresja, nadmierna uległość  czy kontrola.

Książka jest dobrze pomyślana, ważne zdania zostały pogrubione lub zapisane na niebiesko, co pasuje do koloru uroczej okładki. Nie trzeba więc podkreślać ważnych fragmentów i pisać na marginesach (a przynajmniej nie tak dużo). Krótkie, czytelne rozdziały pomagają rozłożyć lekturę na kilka dni czy tygodni bez straty wątku. Przeczytanie jej na pewno przyniesie wiele dobrego każdemu odbiorcy; pomoże wyjaśnić, skąd w wielu przypadkach bierze się poczucie bycia nieszczęśliwym. Jednak warto przede wszystkim zrobić ćwiczenia i przetrenować sposoby na opanowanie emocji, co pozwoli zagłębić się we własną przeszłość bez przeżywania kolejny raz tej samej traumy.

Jeśli chodzi o wydanie, to  życzyłabym sobie staranniej przeprowadzonej korekty. Znalazłam  niestety błędy, wśród których są np. podwójna kropka po itp. Nie powinny one jednak przesłaniać wartości tej książki. Jeśli zostanie przeczytana uważnie, a ćwiczenia będą uważnie odrobione, to może przynieść duże korzyści w zrozumieniu samego siebie, pokochaniu się i kolokwialnie mówiąc, dojściu ze sobą do ładu.

Polecam tę książkę. Choć ma ona zaledwie ok. 200 stron, jest nasycona wartościową treścią. Na końcu został umieszczony dodatek, w którym zebrane są wszystkie ćwiczenia z poprzednich rozdziałów. Szkoda jeszcze, że autorka nie umieściła bibliografii na końcu lub spisu pozycji dodatkowych, którymi warto się zainteresować, gdy ktoś chciałby pogłębić swoją wiedzę w omawianym temacie.

Iwona Radomska
(iwona.radomska@dlalejdis.pl)

Sylwia Sitkowska, „Przytul swoje wewnętrzne dziecko”, Sensus, 2023.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat