Mateusz Grzesiak jest w zasadzie wszechstronnym nauczycielem. Prowadzi nas przez samorozwój, przez relacje rodzinne, karierę zawodową, a teraz sprzedaż. Wszystko opiera na jednym fundamencie, czyli psychologii. Jest ona niezwykle ważna i faktycznie przenika przez wiele sfer życia. Nie wiem, kiedy kończy się faktyczna pomoc, a kiedy zaczyna się poszerzenie znajomego już tematu. Jeśli uczyliśmy się o samorozwoju, to pewnie wiemy jak będzie to rzutowało na karierze. Jeżeli czytaliśmy już o karierze, to pewnie wiemy, jak ważna jest psychologia sprzedaży. Pracując w jakiejkolwiek firmie, bazujemy na sprzedaży. Dlatego z jednej strony jest to bardzo ważne. Natomiast z drugiej, czy to nie wielokrotne przerabianie tego samego tematu? Wiele w tej książce drobnostek i niuansów. Nie dość, że należy pilnować siebie to jeszcze obserwować partnera i wysuwać wnioski. Wszystko to jest w zasadzie ciężkie do opanowania. Przyswojenie podstawowych zasad, owszem jest wykonalne. Trudniej będzie natomiast z wdrożeniem szczegółów, których w książce wiele. Stąd polecałam książkę osobom, które wszystkie inne sfery życia mają już poukładane. Jeżeli kariera zawodowa rozwija się w szybkim tempie, jeżeli szybko przyswajamy wiedzę – warto książkę przeczytać. W przeciwnym wypadku dojdziemy do odwrotnego wniosku. Jest w życiu wiele ważniejszych aspektów, niż psychologia sprzedaży. Podoba mi się to, że książka nie jest dedykowana osobom na wysokich szczeblach. Spodziewałam się, że będzie bardziej dostosowana do zaawansowanych „karierowiczów”. Może ją przeczytać osoba, która jest zwykłym sprzedawcą w sklepie odzieżowym. Może nauczyć się budować relacje, wzbudzać autorytet i sympatię. Podoba mi się to, że ta lektura może być przełożona na życie codzienne. Wcale nie musi odnosić się do zawodowej sprzedaży. Ciekawie ukazana jest tu psychologia relacji, czyli po prostu zapewnienie rozmówcy komfortu. Prawdomówność z dozą manipulacji, która wszechobecna jest we współczesnym świecie. Warto czytać książki osób, które osiągnęły tak duży sukces. Stąd moja chęć przeczytania tego przyjemnego dzieła. Nie jest to jednak pozycja przełomowa, którą powinien posiadać każdy sprzedawca. Owszem, jest pomocna, jest ciekawa i w zasadzie przydatna. Jedyne, co odczuwam, to lekkie powielenie schematu. Pewnie trudno tego nie robić, biorąc pod uwagę tematykę, na jakiej opiera się Mateusz Grzesiak. Może gdyby wszyscy sprzedawcy na świecie, umieli zadowolić swoich klientów – widywalibyśmy więcej zadowolonych konsumentów. Praca upływałaby przyjemniej, a umiejętność szczerej pomocy klientom dodawałaby skrzydeł. Zwiększenie kompetencji to też coś, co przydałoby się wielu sprzedawcom. A od autora na pewno warto się uczyć.
Mateusz Grzesiak jest na pewno wzorem do naśladowania dla wielu ludzi. Ma wspaniałą rodzinę, wyjeżdża w dalekie podróże, pisze książki, pracuje, a przy tym jest dobrym i szczęśliwym człowiekiem. Może jego dzieła są receptami na sukces. Niestety żadna przeczytana książka nie zbliży nas do celu, o ile nie podejmiemy praktycznych kroków. Mam nadzieję, że historia autora będzie bodźcem dla wielu ludzi.
Paula Purgał
(paula.purgal@dlalejdis.pl)
Mateusz Grzesiak, Psychologia sprzedaży, Helion, Gliwice 2016
Komentarze