Fanki "Greya" będą zachwycone - mnóstwo wspaniałych graczy, z wielkim i sprawnym przyrodzeniem, lekka fabuła i dużo zmysłowych gier. A na dodatek mnóstwo dobrego humoru i żartu sytuacyjnego.
Kiedy cały twój świat kręci się wokół hokeja, za którym specjalnie nie przepadasz - masz przyrodniego brata hokeistę, pracujesz jako księgowa, która zajmuje się ich finansami, twój ojczym jest trenerem drużyny i łowcą talentów - to uwierz - nie masz najmniejszej ochoty wiązać się z hokeistą. Tym bardziej, że wiesz, iż zmieniają oni dziewczyny jak rękawiczki, a przy tym nie grzeszą zbytnią inteligencją. Dlatego też Violet Hall stara się w miarę możliwości trzymać z daleka od zawodników, pamiętając smak rozczarowania poprzednim związkiem. Jednak los jest przewrotny i stawia na jej drodze inteligentnego i bardzo przystojnego kapitana drużyny, Alexa Watersa. Mimo usilnych prób unikania chłopaka przez Violet, ciągle na siebie wpadają przy różnych okazjach, aż w końcu lądują razem w łóżku.
Niełatwo jest zapomnieć o nocy z tysiącem orgazmów, tym bardziej, że Alex wydaje się całkiem inny od pozostałych graczy. Ale czy Violet zaryzykuje i zaangażuje się w związek z przystojnym zawodnikiem? Nie będzie to łatwe, gdyż media robią wszystko, by ich skłócić. Czy to uczucie ma szansę się rozwinąć? Przekonajcie się sami…
"Pucked" to dopiero pierwszy tom z tej serii. Moim zdaniem później może być już tylko goręcej. Bo "Pucked" to kraina spermą płynąca, gdzie rozkosz serwowana jest na śniadanie, a na kolację - namiętność z domieszką szaleństwa i fantazji. Zatem to idealna lektura na gorące, letnie wieczory przy schłodzonej lampce wina - w sam raz na najbliższe nadchodzące upalne dni. Krople spływające po dekolcie gwarantowane, nie tylko z powodu palącego słońca.
Sandra Kortas-Dorsz
(sandra.kortas@dlalejdis.pl)
"Pucked", Helen Hunting, Wydawnictwo Szósty Zmysł, Słupsk 2018
Komentarze