„Razem, a nawet osobno” - recenzja

Recenzja książki „Razem, a nawet osobno”.
Skoro nie można oceniać książki po okładce, ocenia się ją po opisie.

W przypadku „Razem, a nawet osobno” opis zdecydowanie należy do tych intrygujących, po których zadaje się pytanie „Ale jak to? Ciekawe, o co chodzi.”, po czym książka trafia w ręce czytelnika i odkrywa przed nim wyjaśnienie zaistniałej sytuacji.

Główną bohaterkę, Marysię Jensen, niegdyś Marysię Litwę, poznajemy jako matkę dwójki pół-norweskich, pół-polskich dzieci, którymi zajmuje się na pełen etat, podczas gdy jej mąż zarabia ładne pieniądze, tygodniami pracując zagranicą. Pewnego dnia w drzwiach jej domu pojawia się nikt inny jak sam Janek Wybicki. Ale kto to, u licha, jest Janek Wybicki? No właśnie... Oto mężczyzna, który miał spędzać życie u boku naszej narratorki. Tak przynajmniej założyli wszyscy, którzy znali tę dwójkę w przeszłości, łącznie z samymi zainteresowanymi. Co takiego się stało, że ich drogi się rozeszły? W tym miejscu autorka sprawnie stosuje zabieg retrospekcji, by od deski do deski opowiedzieć historię młodych licealistów i wyjaśnić, dlaczego nie wszystko zakończyło się tak, jak to sobie wymarzyli.

To przyjemna opowieść kwitnącej miłości młodych ludzi, pierwszych dojrzałych decyzjach, próbach charakteru, kłótniach i wybaczeniu. Nauki wyrozumiałości i zrozumienia. Tylko do jakiego momentu można rozumieć, akceptować i trwać przy drugiej osobie? Nawet gdy serce bije w ten charakterystyczny sposób tylko wtedy, gdy jest ona w pobliżu? Janek to pełen werwy i pomysłów ambitny młodzieniec, przed którym świat stanął otworem już w momencie wcielenia w życie planu otworzenia klubokawiarni w Wieliczce. Marysię trafnie podsumowuje jedno zdanie wypowiedziane przez jej męża: „Boisz się wszystkiego, co nowe. Ten sam warzywniak, te same ścieżki, ta sama przyjaciółka od piętnastu lat. Nawet nie spróbowałaś, Mary.”

Czy różnice w priorytetach mogą zniszczyć związek? Czy miłość może przetrwać latami? Mówią, że stara miłość nie rdzewieje...

Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)

Basia Kwinta, „Razem, a nawet osobno”, Prószyński i S-ka, Warszawa 2023



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat