„Reguła nr 1” –recenzja

Recenzja książki „Reguła nr 1”.
Cenne zabytki z przeszłości, praca archeologa, niebezpiecznie kusząca profesja złodziejska, tajemnica Złotego Runa – te wszystkie elementy zapowiadają niesamowita opowieść. Czy mit okaże się prawdą?

W swojej książce Marta Guzowska tworzy bardzo silną osobowość. Główna bohaterka Simona Brenner jest bardzo piękną kobietą, utalentowanym archeologiem i specjalistą od zabytkowej biżuterii. W swoich kręgach jest powszechnie znana i darzona szacunkiem. Posiada jednak swoje mroczne alter ego – jest wyjątkowo skuteczną złodziejką. Na zlecenie swojego klientka może ukraść praktycznie wszystko. Przewrotny los jednak sprawił, że została wplątana w niebezpieczną grę. Nagrodą jest legendarne Złote Runo, cel wyprawy Argonautów - złota skora z mitycznego skrzydlatego barana, której pilnował smok. Najbardziej pożądany skarb, który prawdopodobnie nie istnieje.

Następujące po sobie wydarzenia sprawiają, że atmosfera robi się coraz bardziej niebezpieczna. Ludzie poznani przez Simonę zaczynają ginąć. W tym momencie pojawiają się wątpliwości. Czy Złote Runo to tylko piękne mity, czy niebezpieczna rzeczywistość? Zaczyna się gra o wielkie odkrycie, pieniądze, a przede wszystkim o życie.

Narracja w książce jest prowadzona przez główną bohaterkę, która przedstawia wszystkie wydarzenia ze swojego punku widzenia. Nie szczędzi ciętego języka, wulgarności i ironii. Często zwraca się do wprost do odbiorcy, objaśniając mity i opowiadając o różnych odkryciach. Dzięki takiemu rozwiązaniu czytelnik towarzyszy Simonie i zaczyna jej kibicować podczas rywalizacji o główną nagrodę, która na początku owiana jest tajemnicą. Początkowa ciekawość skarbu zamienia się w wyścig o życie z cieniem, który przez cały czas jej towarzyszy. Niezwykle inteligentna kobieta odznacza się niebywałym sprytem, wpada na fantastyczne pomysły, dzięki którym wystrzega się więzienia podczas przemytu. Zmuszona jest przyjąć niejeden kompromis, przez co trafia na dzikie stepy azjatyckiej Rosji, następnie do urokliwej Grecji. Jej idealnie zaplanowany wyścig po skarb zaczyna się zamieniać w grę o życie.

Główna bohaterka powieści pod tytułem „Reguła nr 1” na swojej drodze spotyka wiele pomocnych osób. Kieruje się żelazną zasadą prawdziwego złodzieja –nie ufaj nikomu. To sprawia, że często jest zdana tylko na siebie. W niektórych momentach czuje strach i towarzyszący mu chłód. Potrzeba wsparcia drugiej osoby sprawia, że dostrzegamy ludzką, nieidealną stronę pewnej siebie i zarozumiałej pani archeolog.

Wielowymiarowość bohaterów, przewrotność losu i zaskakujące sytuacje trzymają czytelnika w napięciu. Akcja w książce jest bardzo dynamiczna i ciekawi już od pierwszej strony. Wzbogacona jest w wiele mitów, legend i zagadnień historycznych przemyconych w bardzo przyjemny sposób. Powieść Guzowskiej to również kolaż pięknych krajobrazów i uczucia strachu o przyszłość głównej bohaterki. „Reguła nr 1” to druga część losów Simony. Dostrzegając kunszt pisarstwa i umiejętność słownego oczarowania czytelnika z niecierpliwością czekam na kontynuacje i kolejne części.

Patrycja Zajkowska
(patrycja.zajkowska@dlalejdis.pl)

Marta Guzowska, „Reguła nr 1”, Warszawa, Wydawnictwo Marginesy, 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat