Grzegorz Ryś sprawuje swoją funkcję arcybiskupa metropolity łódzkiego od 2017 roku. Jest autorem licznych bestsellerów. Słynie z mocnego zaangażowania w dialog międzyreligijny i ideę ekumenizmu. Czytelnicy cenią go za mówienie o trudnych sprawach „po ludzku”, przystępnie, bez zbędnego patosu. „Rekolekcje. Modlitwa, post, jałmużna” to jedna z jego pierwszych książek, która niezmiennie cieszy się dużą popularnością. Jest ona zapisem trzech cykli rekolekcji wygłoszonych do kleryków i diakonów. Jednak zawarte w niej treści są potrzebne zarówno dla duchownych, jak i dla świeckich. Po „Rekolekcje.” warto sięgnąć zwłaszcza w okresie postu, lecz prawda jest taka, że książka zawiera uniwersalne myśli, które przydadzą się w każdym czasie.
Jak możemy przeczytać na okładce, modlitwa, post oraz jałmużna są filarami chrześcijaństwa. Jednak czy naprawdę rozumiemy ich sens? Po co się modlić? Czy Bóg potrzebuje naszego „Ojcze nasz”? Jaki jest sens odmawiania sobie jedzenia? Czy brak jałmużny jest grzechem? Nawet tzw. zaawansowani chrześcijanie, którzy podchodzą do swoich praktyk religijnych ze szczególnym zaangażowaniem, mogą mieć wątpliwości jak odpowiedzieć na te pytania. Czasem bowiem postępujemy w określony sposób z przyzwyczajenia, bo tak robiliśmy od dziecka. Warto zatrzymać się i zapytać samego siebie: Jaki jest sens mojej religijności? Jak modlić, pościć się i dawać z sensem i zrozumieniem? Właśnie tego uczy abp. Ryś w swoich rekolekcjach.
Lekcje opiera on na najważniejszym i podstawowym źródle dla każdego chrześcijanina – na Piśmie Świętym. Każdą konferencję otwiera nam cytat biblijny, który stanowi punkt wyjścia dla dalszych rozważań. Dalej znajdziemy logiczne wyjaśnienie danego zagadnienia z konkretnymi przykładami, często opartymi o własne doświadczenia autora. Po każdej części rekolekcji znajdziemy też drogę krzyżową wraz z przejmującymi komentarzami abp. Rysia.
Warto zaznaczyć, że książka „Rekolekcje. Modlitwa, post, jałmużna” powinna być nie tyle przeczytana, lecz czytana. Najlepiej z ołówkiem i notatnikiem, by móc w każdej chwili zapisać szczególnie ważną myśl czy podkreślić zdanie, które do nas przemawia. Warto wracać do niej przynajmniej raz w roku. Czytanie tego typu utworów na raz również jest wartościowe, ale wówczas wiele rzeczy umyka z naszej zawodnej pamięci. A w przypadku książek Grzegorza Rysia – jest to niepowetowana strata.
Teresa Kasprzak
(teresa.kasprzak@dlalejdis.pl)
Grzegorz Ryś, „Rekolekcje. Modlitwa, post jałmużna”, Znak, Kraków, 2019 r.
Komentarze