„Ripped” - recenzja

Recenzja książki „Ripped”.
„Ripped” to piąty tom ekscytującej i rozpalającej zmysły serii „Real”. Historia przystojnej gwiazdy rocka i jego byłej dziewczyny porusza serca i rozgrzewa nawet w najbardziej zimowy wieczór.

Mackenna Jones to seksowny, przystojny i pewny siebie rockman. Pragnie go każda kobieta, oprócz tej jedynej – tej, która skradła jego serce przed sześcioma laty. Mężczyźnie wydaje się, że uwolnił się od niej do czasu, gdy Pandora niespodziewanie znów wkracza w jego życie. Dziewczyna, dowiedziawszy się o koncercie Crack Bikini w jej mieście, postanawia zemścić się na Mackennie. W odwecie za złamane przed laty serce, Pandora i jej przyjaciółka Melanie upokarzają wokalistę na scenie. Sprawa przybiera jednak nieoczekiwany obrót – dziewczyny zostają zatrzymane, a jedynym warunkiem niewniesienia oskarżenia jest dołączenie Pandory do trasy koncertowej. To sprawia, że długo skrywane emocje wychodzą na jaw, a łączącą byłą parę namiętność powraca.

„Ripped” z pozoru opowiada historię byłych kochanków, których miłość odradza się po latach. Jest to jednak bardziej złożona powieść. Katy Evans opisuje niepewność, pragnienie i wiarę w przyszłość towarzyszącą pierwszemu zakochaniu. Ukazuje problemy młodych ludzi z wyrażaniem emocji, samoakceptacją i pragnieniem bycia docenionym przez rodziców. Matka Pandory była  surowa i wymagająca, co stało się przyczyną wielu smutków w życiu córki. Nie była jednak w stanie zapobiec rodzącemu się w młodych ludziach uczuciu.

Mimo, że jest to piąty tom serii, powieść można czytać bez znajomości poprzednich. Katy Evans kreuje wyrazistych bohaterów, świetnie wpisujących się w scenerię trasy koncertowej. Akcja jest wartka i wciągająca. Nie brakuje zaskakujących fragmentów, a także scen rozpalających zmysły. Pandora, bez względu na to, jak pragnie nienawidzić swojego eks, ulega odradzającej się namiętności, która może doprowadzić do szczęścia albo większej rozpaczy. Jej budowana przez lata fasada zaczyna pękać, a skrywana głęboko tajemnica nie daje o sobie zapomnieć.

„Ripped” opowiada nie tylko o uczuciach. Przedstawia także blaski i cienie popularności, wyzwania i decyzje, przed którymi staje wielu młodych ludzi oraz relacje z bliskimi, które nie należą do najłatwiejszych. Miłość często wymaga poświęcenia i podjęcia nieodwracalnych decyzji, które   odgrywają decydującą rolę w przyszłości. Historia Pandory i Mackenny’ego, naznaczona bólem i  poczuciem straty, każe wierzyć, że wszystko da się wybaczyć. „Ripped” uczy, że bez względu na okoliczności, warto podążać za głosem serca.

Joanna Puternicka
(joanna.puternicka@dlalejdis.pl)

Katy Evans, „Ripped”, Wydawnictwo Papierowy Księżyc, Słupsk, 2017.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat