Szkolenia, których zadaniem jest podnoszenie kompetencji miękkich, kursy, które mają przyczynić się do rozwoju osobistego uczestników, spotkania z coachami, lektura książek, mowy motywacyjne i inspirujące spotkania. Rozwój osobisty stał się biznesem. I nie jest łatwo utrzymać w nim zdrowy rozsądek.
Artur Król już kilkakrotnie udowodnił, że tematyka rozwoju osobistego jest mu bliska. Zapewne między innymi dlatego „Rozbój osobisty” czyta się tak dobrze. Nie chodzi jednak o to, by była to jedynie przyjemna lektura. Książka niesie ze sobą pewne przesłanie, zmuszając czytelnika do refleksji.
„Rozbój osobisty” nazwałabym dość osobistą książką. Artur Król rozprawia się z mitami, jakie rozprzestrzeniają się w zastraszającym tempie. Rozprawia się dość brutalnie, bez zbędnego owijania w bawełnę, nie przejmując się za bardzo poprawnością polityczną. To duży plus dla tej książki. Przy okazji widać wyraźnie, że temat porusza w autorze czułe struny. Gdy ktoś na co dzień zajmuje się rozwojem osobistym, trudno, żeby pozostał obojętny wobec różnych wynaturzeń pojawiających się w jego kontekście. I Artur Król nie wyłamuje się z tego. W niektórych fragmentach książki bardziej, w innych mniej, ale widać, że kosztuje go to dużo emocji.
Artur Król nie boi się powiedzieć, że niektóre modne podejścia do rozwoju osobistego to zwykła ściema, próba manipulacji najniższych lotów. O ile jeszcze są to trendy, które nie przynoszą oczekiwanych korzyści, to jest to do przełknięcia. Większy problem pojawia się wówczas, gdy te pomysły zaczynają szkodzić.
W „Rozboju osobistym” swoim zwyczajem autor uzupełnia swoją wypowiedź ciekawymi ćwiczeniami, które pomagają w praktyce zweryfikować jego słowa. Lektura tej książki to dobry sposób na to, by przekonać się czy (i jak bardzo) rozwojowe mity zawróciły nam w głowie.
Jeśli już miałabym znaleźć jakiś słaby punkt tej książki, to dla mnie byłby to sposób narracji. Autor zwraca się bezpośrednio do czytelnika, nawiązując z nim relację i dialog, jednak za często wychodzi z założenia, że jego słowa spotkają się ze zdecydowanym odrzuceniem. Właściwie większa część narracji w „Rozboju osobistym” opiera się na tym założeniu, co skutecznie uniemożliwiło mi wejście w interakcję z autorem.
„Rozbój osobisty” wart jest polecenia. Sięgnąć po tę książkę w szczególności powinni coachowie i trenerzy rozwoju osobistego, a także mówcy motywacyjni. Polecam ją także osobom zafascynowanym tematyką rozwoju osobistego, szukającym wskazówek w jaki sposób się doskonalić.
Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)
Artur Król „Rozbój osobisty. Fakty i mity na temat rozwoju osobistego”, Wydawnictwo Helion 2015
Komentarze