Jak połączyć sport, psychologię, studenckie życie z porywami miłości? Nic prostszego, prawda? Elle Kennedy wzięła na warsztat znane składniki i postanowiła wszystko odrobinę skomplikować. Bo czy kapitan uniwersyteckiej drużyny hokejowej może żyć w celibacie? Amerykańskie filmy o młodzieży sugerują jednoznacznie, że sportowcy nie należą do wstrzemięźliwych w sferze seksu. Z jakiego więc powodu autorka postanowiła ukarać głównego bohatera? Bo, że Hunter Davenport cierpi prawdziwe męki, dostrzegamy już na samym początku. Do tego pojawia się ONA. Demi Davis to monogamistka z natury i do tego jest w stałym związku, więc nie stanowi zagrożenia dla hokejowego guru. Los jest niestety na tyle przewrotny, że Demi i Hunter będą musieli zmierzyć się ze swoimi demonami, pokusami i ważnymi życiowymi decyzjami.
Na pierwszy rzut oka zapalony sportowiec i zafascynowana psychologią morderców dziewczyna nie mogą mieć ze sobą wiele wspólnego. Los, a właściwie studencki projekt badawczy, sprawia że tych dwoje zaczyna spędzać ze sobą sporo czasu. Relacja rozwija się powoli, a my uczestniczymy w studenckim życiu, gdzie alkohol leje się strumieniami, a hormony nie pozwalają samotnie spędzić kolejnej nocy. Autorka całość podlewa dużą dozą humoru. Więc mamy tu przejaskrawioną, wręcz filmową, pełną latynoskich emocji awanturę, przestrogę przed zakładaniem sporych kolczyków i mały poradnik tworzenia efektywnego profilu na Tinderze. Oprócz tego przed hokeistami z Briar pojawia się niezwykle ważne zadanie. Oryginalna maskotka drużyny dostarcza wiele uśmiechu nie tylko swym opiekunom, ale również czytelnikowi.
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Elle Kennedy i znalazłam tu wszystko, co charakteryzuje gatunek New Adult. Mamy tu młodych bohaterów wkraczających w dorosłe życie, mnóstwo nawiązań do seksu i erotyki, codzienne problemy, zdrady, wielkie przyjaźnie. Można narzekać, że fabuła jest dość przewidywalna, ale po co? Ta książka ma sprawić, że się zrelaksujemy, uśmiechniemy i zapomnimy o codzienności.
„Rozgrywka” to książka, którą czyta się przyjemnie i całkiem szybko. Gdybym miała kilkanaście lat mniej lektura sprawiłaby mi z pewnością więcej frajdy, ale wizytę w kampusie i tak zaliczam do udanych. Jeśli peszą Cię szczegółowe opisy erotycznych igraszek, lepiej nie ryzykuj, ponieważ libido naszych bohaterów rośnie z rozdziału na rozdział. A to jeszcze nie koniec. Conor Edwards czeka już w kolejnej odsłonie serii Briar U.
Anna Wasyliszyn
(anna.wasyliszyn@dlalejdis.pl)
Elle Kennedy, „Rozgrywka”, Poznań, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2021
Komentarze