Oto on, Piotr Adamczyk, 40-letni mężczyzna, któremu w życiu uczuciowym jakoś stale pod górę. I choć niepowodzenia na polu miłosnym powinny przekładać się na sukcesy gdzie indziej, to nie wszystko układa się tak, jak powinno. A bohater książki „Pożądanie mieszka w szafie” mimo, że ma stabilną posadę w gazecie, to także tutaj musi zmierzyć się z oczekiwaniami wobec niego, które nie za bardzo ma ochotę spełniać. Zwłaszcza, że umysł zaprzątają mu całkiem inne sprawy.
W życiu bohatera pojawia się ona – Magdalena. Dziewczyna z hipermarketu, która awansuje z prędkością błyskawicy. Pewna siebie w jakiś sposób fascynuje Adamczyka na tyle, że ten usilnie walczy ze swoim nieśmiałym podejściem do kobiet. I wpada jak śliwka w kompot, snując romantyczne wizje z Magdaleną u boku nieco zbyt szybko. I nawet do głowy mu nie przyjdzie, że może jej wcale nie głowie trwała relacja. Prawda zaboli. A tym samym górka uczuciowego cierpienia Adamczyka doczeka się kolejnego kamyczka. Biedak znów boleśnie odczuje utratę i brak kobiety w swoim życiu.
Książkę „Pożądanie mieszka w szafie” powinna przeczytać każda kobieta, bo Adamczyk w pewien sposób obnaża męską naturę. Samotny romantyk, momentami tragicznie nieporadny raz budzi jakąś dozę współczucia, by za chwilę tymi swoimi romantycznymi wizjami zirytować. Wiele tutaj męskiego użalania się nad sobą i roztrząsania uczuciowych niepowodzeń na najdrobniejsze szczegóły. A podobno to domena kobiet? Bohater cierpi i wcale tego nie ukrywa. Katuje sam siebie analizami, przypuszczeniami, ale jakoś wniosków z pogłębiającej się samotności brak. Szuka miłości i błądzi w tym szukaniu. Poszukiwania zaś utrudnia mu dodatkowo tkwiąca gdzieś głęboko w głowie i sercu Marysia Jezus.
Piotr Adamczyk pod płaszczykiem lekkiej, humorystycznej lektury pokazuje, że facet to nie skała, której nic nie rusza. Choć z pozoru nie do zdarcia, wewnątrz kruszy się i niszczeje. A wrażliwość, tak często ukrywana przez mężczyzn, powinna częściej ujrzeć światło dzienne. Może mniej byłoby wówczas mężczyzn, którzy nie pozwalają sobie na chwilę słabości, uznając to za całkowicie niemęskie.
Katarzyna Stec
(kultura@dlalejdis.pl)
Piotr Adamczyk, „Pożądanie mieszka w szafie”, Dobra Literatura, Słupsk 2012
Komentarze