„Schody do nieba” – recenzja

Recenzja książki „Schody do nieba”.
Trzech ogierów, trzy wulkany niezbadanych wrażeń ukryte pod warstwą bylejakości – tak mówią o sobie. Kojarzą się z Niebiem, Wandzią i Paciaciakami. Krzysztof Pyzia stara się odkryć, jacy są naprawdę.

Radosław Bielecki, Michał Gawliński, Roman Żurek – aktualne Neo-Nówkowe trio. W rozmowie z Krzysztofem Pyzią opowiadają o kulisach powstawania i przeobrażania się kabaretu, tworzenia skeczów, występów oraz sławy. W prześmiewczy i charakterystyczny dla siebie sposób zdradzają smakowite sekrety z prywatnego życia.

Książkę czyta się cudownie. Radek, Michał i Romek opowiadają o tym, jak wyglądało ich życie zanim zaczęli występować w Neo-Nówce, kto założył kabaret i kto w międzyczasie w nim występował. Nie brakuje też kontrowersyjnych tematów. Chłopaki, tak jak na scenie, nie kryją się z własnym zdaniem i z humorem komentują rzeczywistość.

Tekst okraszony jest dopracowaną pod każdym względem formą wizualną. Nawiązuje ona do skeczu Niebo i sprawia, że nie chce się odrywać wzroku. Dodatkowo przy wielu wątkach pojawiają się zdjęcia z prywatnej kolekcji, a rozdziały oddzielone są scenariuszami wybranych skeczy.

Podczas czytania „Schodów do nieba”, uśmiech nie schodził mi z twarzy. Myślę, że to idealna książka na pozbycie się zimowej chandry.

Dominika Jaworowska
(dominika.jaworowska@dlalejdis.pl)

Krzysztof Pyzia, Schody do nieba, Warszawa, Prószyński i S-ka, 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat