„Ścieżka prostej obfitości. Dziennik wdzięczności” - recenzja

Recenzja książki „Ścieżka prostej obfitości. Dziennik wdzięczności”.
W naszym życiu często brakuje spokoju oraz harmonii. Zapominamy na chwilę jak żyć i zatracamy się w obowiązkach, pracy czy pustce. Dziennik wdzięczności jest na to sposobem.

Sarah Ban Breathnach wydała „Dziennik wdzięczności” jako dodatek do jej książki „Ścieżka prostej obfitości. 365 dni do życia w harmonii i radości” - światowego bestsellera, który zmienił życie wielu kobiet na całym świecie. Poradnik pomaga odnaleźć w życiu równowagę. Jedną z metod opisywanych przez autorkę jest praktyka wdzięczności. Polega to na tym, by codziennie przez cały rok zapisywać przynajmniej jedną, choć najlepiej kilka rzeczy za które jest się wdzięcznym. To mogą być z pozoru trywialne rzeczy bądź wartości czy osoby, których na co dzień zdajemy się nie doceniać wystarczająco, takie jak: rodzina, przyjaciele czy dach nad głową. Warto uświadomić sobie jak bogaci i pełni obfitych łask jesteśmy. Każdego dnia odnalezienie kilku takich rzeczy z powodu, których jesteśmy szczególnie wdzięczni, może przewrócić nasze życie o 180 stopni.

Dziennik rozpoczyna wstęp, w którym autorka z pomocą inspirujących cytatów dotyczących wdzięczności przywołuje historie i anegdoty zachęcające do praktyki wdzięczności. To taki klucz pozwalający na dobre wypełnianie dziennika i startowy kop motywacyjny. Sarah przekonuje, że podziwianie i zauważanie codziennie małych cudów ma niesamowitą moc. By pokazać skalę często niedocenianych błogosławieństw wymienia 150 z nich. Czytając je, można poczuć przelaną na kartki tego dziennika wdzięczność i miłość. Inspirujący kop do działania przyda się każdemu, a szczególnie osobom zagubionym. Można traktować go jako przewodnik na każdy dzień i porę. Mimo że w większości jest pusty, niewypełniony i formatem bardziej wygląda jak kalendarz, to pozwala to pamiętać, że najważniejsze w życiu jest to co w naszym środku. Wewnątrz. Na każdy tydzień mamy inspirujący cytat, który zachęca do pisania o rzeczach, za które jesteśmy wdzięczni. Warto zapisywać  w nim nie tylko pojedyncze rzeczy, ale i swoje ulotne przemyślenia, skojarzenia czy życiowe lekcje i cytaty. W czasach pełnych niepokoju warto sięgać do głębi siebie i wsłuchać się w głos wewnętrznego przewodnika.

Emilia Twardzik
(emilia.twardzik@dlalejdis.pl)

S. B. Breathnach,  „Ścieżka prostej obfitości. Dziennik wdzięczności”, REBIS, Poznań, 2021.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat