Książka Pani Kasi opowiada niezwykłe historie ludzi, którzy na własnej skórze przekonali się o sile dziedziczenia i mocy lojalności rodzinnej.
Po książkę „Sekrety przodków” sięgnęłam z czystej ciekawości. Sama interesuje się historią mojej rodziny i bardzo często cofam się o kilkadziesiąt lat, by zgłębiać wiedzę o moich przodkach. Najwięcej dowiedziałam się tworząc drzewo genealogiczne na studia, kiedy omawialiśmy podobny temat i powiem szczerze, że nigdy nie pomyślałabym, że to, jaką kobietą była praprababka ma dziś wpływ na moje życie i podejście do rzeczywistości.
Pani Katarzyna Droga opisuje indywidualne przypadki osób, które na własnej skórze przekonali się, że siła rodzinnej lojalności istnieje i to często dzieje się zupełnie nieświadomie. Okazuje się, że więzi wpływają na imiona, jakie dajemy dzieciom, sprawy sercowe i zawodowe, a także charakter i temperament. Czytając te wszystkie opowieści, wróciłam do swojej rodziny o której wiem już dużo, ale chyba wciąż za mało. Moi dziadkowie nigdy nie lubili wracać do lat młodzieńczych ze względu na ciężkie czasy, w których przyszło im żyć oraz masę nieprzyjemnych przeżyć. Trochę opowiadali, ale widziałam chwilami ogromny smutek i nie ciągnęłam często tematu. Czy można uwolnić się od traum i spożytkować pozytywne doświadczenia naszych rodzin? Myślę, że tak i jestem nawet tego pewna, ale to wszystko zależy od nas i od tego jak podejdziemy do tematu. Nie wpadałabym w skrajności i nie szukała przyczyn swoich niepowodzeń w kontaktach damsko - męskich i nie obwiniałabym mojej praprababki o pecha w miłości. Każdy sam kreuje swoje życie tak, jak mu się podoba. Normalną rzeczą jest, że środowisko w jakim się wychowujemy; rodzina kształtuje naszą osobowość, ale sami jesteśmy kowalami swojego losu i nikt nie odpowiada za to, jakie jest nasze życie.
Jeśli mam być szczera i spojrzeć na cały temat obiektywnie, to nie wierzę troszkę w to dziedziczenie. Każda rodzina ma swoją historię, jednak kolejne pokolenia żyją według własnych upodobań lub tych, które zostały utrwalone w ich rodzinie. Bardzo często później te schematy są one przekazywane w kolejnych domach, ale pod warunkiem, że są one dobre. A co z rodzinami, w których jest alkohol od lat, rozwody itp.? Młode pokolenie ma być takie samo, czy ma szansę na normalne życie? Oczywiście, że ma szansę na godne życie. Wszystko jednak zaczyna się w naszej głowie i to my sami decydujemy czy chcemy tak żyć, czy stać nas może na lepsze życie? Znam mnóstwo takich przypadków i wtedy dzieci, a dziś dorośli już ludzie są niesamowitymi osobami z perspektywami i planami na przyszłość. Życie w rodzinie z alkoholikami nie spowodowało u nich skrzywienia w postrzeganiu świata.
Lektura jest ciekawa i przedstawia niesamowite historie rodzin. Dla mnie książka stała się czymś w rodzaju pamiętnika, który sama kiedyś chciałam pisać. Dziś żałuję, że tego nie robiłam. Mogłam spisywać wszystkie opowieści moich pradziadków, gdyż niektóre były równie ciekawe jak te zawarte w książce.
Monika Pawlak
(monika.pawlak@dlalejdis.pl)
Katarzyna Droga, „Sekrety przodków”, Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa, 2018
Komentarze