Od jakiegoś czasu, przeglądając zapowiedzi książkowe, łapię się na tym, że coraz mniej ciekawią mnie produkty wyobraźni autorów, a coraz bardziej literatura skupiająca się na tym, co naprawdę się wydarzyło. Kiedy więc zobaczyłam stylizowaną na kasetę okładkę i opis (tak, nie ma sensu ukrywać, że taka właśnie była kolejność) „Sex, disco i kasety video. Polska lat 90.”, poczułam, że będzie to świetna odskocznia od typowych czytanych przeze mnie pozycji. Niewątpliwą zaletą miał być fakt, iż będzie dotyczyć polskich realiów i czasów, które przynajmniej częściowo powinnam pamiętać i co do których wciąż łapię się na błędnym myśleniu, że skończyły się 10 lat temu.
Lata 90. były okresem wychodzenia z szarzyzny i zachłyśnięcia się (pop)kulturą Zachodu. Aby to zobrazować, Wojciech Przylipiak przeprowadził wywiady z osobami, które postanowiły wykorzystać wolność oferowaną obywatelom po upadku komunizmu i z różnym skutkiem rozkręcały w latach 90. własne biznesy lub też rozpoczynały nową ścieżkę kariery. Mamy więc relacje handlarzy ulicznych, właścicieli barów, pracowniczkę i menedżera pierwszego otwieranego z pompą McDonalda, osoby zatrudnione w sklepach muzycznych i wypożyczalniach kaset, założycieli i prezenterów prywatnych stacji telewizyjnych, twórcę gier komputerowych, a nawet kelnerkę z klubu nocnego. Są również bardziej anegdotyczne wspomnienia dotyczące różnych aspektów życia społecznego, jak chociażby wielka rodzinna kłótnia z powodu złej okładki kasety wideo, eklektyczny styl urządzania mieszkań, szał wywołany koncertem Michaela Jacksona, przegrywanie kaset w miejscowej bibliotece(!) i rzekomy występ Spice Girls dla mafiosów.
Reportaż podzielony jest w sumie na osiem rozdziałów o jakże ujmujących tytułach „Hity z satelity i z wydea”, „Wielkie przemiany na małym ekranie”, „Od mieloniaka do maca”, „Krajobraz zmian – nowy wystrój, nowy strój”, „Ero i ezo – dla duszy i dla ciała” (mój najmniej ulubiony, poniekąd wtórny, bo niedawno wyszła osobna pozycja poświęcona zagadnieniu - „Miła robótka” Ewy Stusińskiej, ale rozumiem, że pierwszy człon tytułu książki zobowiązywał do ujęcia również tego aspektu), „Tańcz, śpiewaj, przegrywaj”, „Można teraz bezpiecznie wyłączyć komputer” i „Czytelnik czasu przemian. Od harlequina do komiksu”.
Autor dobrze operuje słowem, dokonuje sprawnej selekcji materiału i nie pozwala czytelnikowi się nudzić, nawet, jeśli pisze o rzeczach, z którymi niekoniecznie miałabym szansę zetknąć się osobiście z racji wieku, miejsca zamieszkania, czy po prostu zainteresowań. Kiedy jednak trafia, jak w przypadku T-raperów znad Wisły, Kaczora Donalda i dołączanych do gazety zabawek, 30 Ton, Archiwum X, telewizyjnego energetyzowania butelek wody i uciążliwego przewijania kaset ołówkiem, trudno się nie uśmiechnąć.
„Sex, disco i kasety video. Polska lat 90.” to nostalgiczna podróż w przeszłość dla tych, którzy w nich żyli i atrakcyjnie podany rys społeczno-kulturowy dla tych, których ta przyjemność ominęła. Myślę, że obie grupy będą się przy lekturze dobrze bawić, doceniając bogatą warstwę wizualną zawierającą również zdjęcia z prywatnych zbiorów Wojciecha Przylipiaka.
Izabela Fidut
(izabela.fidut@dlalejdis.pl)
Wojciech Przylipiak, „Sex, disco i kasety video. Polska lat 90.”, Wydawnictwo MUZA SA, Warszawa, 2021r.
Komentarze