W swojej nowej wspólnej książce coach Karolina Cwalina-Stępniak i dziennikarka Paulina Klepacz wraz z zaproszonymi ekspertkami wnikliwie pochylają się nad powyższymi zagadnieniami i podpowiadają, co można zrobić, aby nasza codzienność wyglądała inaczej.
W codziennym pędzie, zmagając się z obowiązkami w pracy i w domu, trudno nam się zatrzymać, przeanalizować swoje życie. Zrobić pewnego rodzaju podsumowanie; określić, w jakim kierunku zmierzamy. Pewnie niewiele z nas, kobiet, zastanawia się nad tym, co mogłybyśmy zrobić dobrego dla siebie. Często same nie potrafimy traktować siebie z czułością i zrozumieniem. A przecież to my powinnyśmy wiedzieć, co jest dla nas najlepsze, zamiast biernie oczekiwać, aż inni cudownie sprawią, że życie będzie wyglądać inaczej, lepiej. W swojej nowej, wspólnej książce coach Karolina Cwalina-Stępniak i dziennikarka, feministka Paulina Klepacz poruszają zagadnienia, nad którymi powinna pochylić się każda kobieta. Mowa tu o samoakceptacji, samoświadomości i seksualności.
Autorki są zdania, że punktem wyjściowym w budowaniu samooceny jest przede wszystkim akceptacja siebie. To ona wpływa na bardzo wiele obszarów naszego życia – między innymi na: pracę, rozwój osobisty, relacje z innymi, naukę itp. Aby pomóc swoim czytelniczkom na wielu płaszczyznach, Cwalina-Stępniak i Klepacz do swoich rozważań zaprosiły ekspertki, które ustosunkowują się do poszczególnych tematów. W książce są także listy od dziewczyn, które zmagały się z różnymi problemami, ale odnalazły w sobie siłę, by sobie z nimi poradzić. W listach piszą, jak tego dokonały, i jakie wyciągnęły wnioski.
Publikacja zawiera też zadania coachingowe, które mają za zadanie otworzyć nas na zmianę, pomóc ustalić priorytety i odpowiednio zmotywować. Znajdziemy tu między innymi popularne koło życia, instrukcję na wykonanie mapy marzeń, a także – ćwiczenia mające na celu odkryć/pobudzić seksualność.
Autorki przekonują, że warto zawalczyć o siebie, bo to procentuje – jesteśmy bardziej niezależne, potrafimy wygospodarować czas na swoje zainteresowania, odnosimy sukcesy. Uważam, że „Sexy zaczyna się w głowie” to świetny ogólnotematyczny poradnik, który może pomóc wielu kobietom dokonać realnych zmian w poruszanych obszarach. Książka jest napisana przystępnym językiem, czyta się ją przyjemnie. Zawiera wiele cennych wskazówek. Za szczególnie wartościowy rozdział uznaję sztukę samopoznania. Od siebie mogę dodać tyle, że warto wykonać wszystkie ćwiczenia, bo to one są kluczem do zrozumienia swoich potrzeb/celów. W sprawach dotyczących naszego życia, często samo czytanie niewiele może pomóc (niestety, szybko zapominamy o tym, co przeczytaliśmy, nie skupiamy się na tym), a pochylenie się nad sobą i spisanie wniosków ma szansę przebić się do naszej świadomości na nieco głębszym poziomie.
Dla kogo jest ta książka? Uważam, że przede wszystkim dla młodych kobiet zmagających się z niską samooceną, z kompleksami, bądź mającym trudność w ustaleniu swoich celów. Takie osoby wyniosą z niej najwięcej. Jako, że książka porusza wiele kwestii coachingowych, z pewnością nie będzie zbytnio odkrywcza dla osób mających pewne doświadczenia z coachingiem już za sobą. Ale tak jak wspomniałam powyżej, jest poruszany aspekt seksualności, czego w ogólnych publikacjach coachingowych raczej nie znajdziemy.
Ewelina Grzesiuk-Zeler
(ewelina.grzesiuk@dlalejdis.pl)
Karolina Cwalina-Stępniak, Paulina Klepacz, „Sexy zaczyna się w głowie”, wyd. Sensus Gliwice 2020
Komentarze