Powyższe zdanie może wydawać się bardzo trywialne, ponieważ jeśli nie mamy poważniejszych kłopotów ze zdrowiem, nie zwracamy często na nasze zmysły uwagi. Widzimy, słuchamy, dotykamy, czujemy, ale często jesteśmy w trakcie tych czynności na tzw. pilocie. Mózg działa według znanych sobie schematów, co pozwala na jednoczesne wykonywanie dwóch funkcji: prowadzenie auta i planowanie przyszłorocznych wakacji. Tymczasem jeśli poświęcimy nieco więcej czasu i własnego skupienia zmysłom każdego dnia, może okazać się to nie tylko bramą do nowej percepcji otaczającego nas świata, ale także może mieć działanie terapeutyczne (szczególnie dla osób z depresją czy innymi schorzeniami psychicznymi). Bywa też bardzo pomocne w niwelowaniu skutków stresu albo poszukiwaniu zmian i inspiracji. W każdej opcji dzięki temu zbliżamy się do samych siebie.
Najprostszym przykładem kontaktu z naszymi zmysłami może być chociażby medytacja albo tzw. trening uważności. W obu przypadkach skupiamy się maksymalnie na byciu tu i teraz. Praktyka medytacji pozwala wielu osobom dotknąć i doświadczyć siebie w niecodzienny sposób. Trening uważności natomiast może dotyczyć codziennej czynności lub skupieniu na tu i teraz. Jak tytuł wskazuje, Rüdiger Braun pisze o siedmiu zmysłach: czuciu ogólnie (percepji), słuchu, wzroku, węchu i smaku, dotyku i czuciu, równowadze oraz intuicji. Posługuje się licznymi przykładami z badań naukowych nad zmysłami ludzkimi. Korzysta także z doświadczeń psychologów i psychiatrów oraz opisuje niezwykłe wydarzenia, których doświadczyli inni ludzie. Wspomina również o kilku miejscach i o własnej empirii, ponieważ jako wykształcony terapeuta shiatsu ma także do czynienia nie tylko z fizycznym ciałem swoich pacjentów, ale także z ich energią życiową i przeżyciami, co odzwierciedla się często (choć nie wszyscy tak myślą) w ciele.
Lektura „Siedmiu zmysłów” była dla mnie bardzo ciekawa i inspirująca. Bardzo podoba mi się to, że zawartość rodziałów to nie tylko dobrze napisana książka opierająca się na wiedzy i badaniach. Także liczna zawartość pytań skierowanych do czytelników, jak i zestawy ćwiczeń, które można samodzielnie wykonać stanowią integralną część, którą każdy może wykorzystać. Nieraz codzienność przytłacza nas i nasze zmysły. Wielu wydaje się, że tylko odizolowanie się umożliwa zmianę percepcji świata lub siebie. Rüdiger Braun pokazuje, że jest to możliwe dla każdego, właśnie tu i teraz. Polecam!
Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)
Rüdiger Braun, „Siedem zmysłów”, Muza 2021
Komentarze