„Siedem sióstr” - recenzja

Recenzja książki „Siedem sióstr”.
Opowieść rodzinna zaplanowana na siedem smakowitych tomów i bestsellerowa autorka, zapowiadają ciekawe połączenie, gwarantujące kilka godzin przyjemnej lektury.

Pierwszy tom cyklu koncentruje się na najstarszej z tytułowych sióstr: Mai, a sama historia rozpoczyna się tragiczną wiadomością o śmierci ojca sześciu kobiet. Pa Salt, bogaty i ekstrawagancki właściciel pięknej posiadłości adoptował przed laty sześć dziewczynek z różnych zakątków świata, sprowadzając je do swojej niemalże baśniowej ostoi. 

Adoptowane dziewczęta dorastały we wspaniałych warunkach, jednak nigdy nie poznały powodu dla którego samotny bogacz zdecydował się na ten sposób powiększenia swojej rodziny. Nazwane na cześć konstelacji Siedmiu Sióstr również nigdy nie poznały swojej przeszłości ani w pełni nie dowiedziały się, kim naprawdę był ich przybrany rodzic. 

Pogrzeb ojca staje się pretekstem do spotkań sióstr i powrotu na rodzinną wyspę, skrywającą równie dużo wspomnień, co tajemnic. Na każdą z bohaterek czeka list, zawierający wskazówki pozwalające na odkrycie swoich korzeni. „Siedem sióstr” opowiada o wyprawie Mai do Rio de Janeiro.

Drugim niezwykle ważnym wątkiem jest historia Izabeli Aires Cabral: prababki Mai, niezwykle barwnej i ciekawej postaci, żyjącej w latach 20 XX wieku i uczestniczącej w powstaniu słynnej rzeźby Chrystusa Odkupiciela, górującej nad Rio de Janeiro. Dzięki temu wątkowi Riley wprowadza autentyczne postaci historyczne i szpikuje powieść ciekawostkami z dziejów Brazylii.

Autorka mnoży tropy i tajemnice, chociażby już na samym początku każąc nam się zastanawiać dlaczego cykl mówi o siedmiu siostrach, choć Pa Salt adoptował tylko sześć dziewczynek. Jej powieść jest również wielowątkowa oraz sprawnie łączy różne płaszczyzny czasowe i nawiązuje do mitologii. Na szczęście ta mieszanka przyrządzona jest ze smakiem i wyczuciem, więc nie dostajemy do rąk zlepka różnych pomysłów, które ze sobą nie współgrają.

„Siedem sióstr” zaostrza apetyt na kolejne tomy sagi, stanowiąc ciekawy i nastrojowy wstęp do historii niezwykłej rodziny.

Małgorzata Tomaszek
(malgorzata.tomaszek@dlalejdis.pl)

Lucinda Riley, Siedem sióstr, Albatros, Warszawa 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat