Siła węchu

?Węch jest podświadomym królem ludzkich zmysłów, uwodzi nas i bierze w niewolę, fascynuje i podnieca, lecz niekiedy również zniechęca? (Konopski, L., Koberda, K., 2003, Feromony człowieka). Jaka jest właściwie rola naszego zmysłu powonienia? Czy jest on ważny czy raczej pozostaje w cieniu innych zmysłów? Na te i inne pytania starają się odpowiedzieć Ewa Czerniawska i Joanna Maria Czerniawska ? Far w książce pod tytułem ?Człowiek w świecie zapachów?.



Wzrok, słuch, smak, węch, dotyk ? pięć zmysłów, w które wyposażyła nas matka natura już od urodzenia pozwalają nam odkrywać świat ? jego zagadki, uroki, ale też niebezpieczeństwa. Zapytani o to, który z nich jest najważniejszy, pewnie każdy z nas bez namysłu wskazałby  wzrok. Autorki książki zwracają nam jednak uwagę na to, że węch jest jednym z najstarszych ewolucyjnie zmysłów i choć u ludzi jest dużo słabiej wykształcony niż u zwierząt, odgrywa w życiu codziennym niemałą rolę. Na 140 stronach książki stworzony został zarys znaczenia tego zmysłu, jego wykorzystanie przez przemysł, metoy badań nad nim oraz zaburzenia z nim związane.

Początek jest dosyć wciągający. Dowiadujemy się, jakie znaczenie miał węch dla człowieka kiedyś (np. w starożytności popularne było namaszczanie ciała) i jakie ma dziś (aromaterapia, przemysł perfumeryjny itp.). Autorki ciekawie opisują także historię perfum- mocno zaskoczył mnie fakt, że dopiero Estee Lauder  jako pierwsza pozwoliła wąchać perfumy w sklepie! Wcześniej kobiety w zasadzie były zmuszone kupić kota w worku? Perfum używamy przecież, by poprawić sobie nastrój, a nie pogorszyć go przez to, że jakiś zapach nam się nie podoba. Autorki wyjaśniają nam w tym miejscu, dlaczego to właśnie m.in. układ węchowy jest odpowiedzialny za zmiany stanu emocjonalnego, a przy okazji jak ten fakt wykorzystują marketingowcy wpływając na nasze decyzje o zakupie.

W omawianej publikacji miejsce znalazł również rozdział o aromaterapii, gdzie autorki próbują znaleźć odpowiedź na pytanie, na ile jest ona skuteczna i co robić, by sobie przypadkiem nie zaszkodzić. Na tym właściwe kończy się ?rekreacyjna część? książki ? jej druga połowa ma już ton bardziej naukowy i przyznam, że przebrniecie przez nią zajęło mi trochę więcej czasu. Za dużo uwagi zostało tutaj poświęcone metodom badań nad węchem. Dodatkowo przeszkadzać może w tych rozdziałach większe nagromadzenie fachowego słownictwa, które niestety w niektórych przypadkach pozostaje niewyjaśnione. Jest to tym bardziej rażące, iż we wstępie autorki piszą : ?Zdajemy sobie sprawę, że nasza poprzednia książka jest zbyt trudna i obszerna dla Czytelników, którzy nie są naukowcami. W tej pracy, łatwiejszej w odbiorze (?)?- początkowo książka faktycznie jest łatwa w odbiorze, ale potem wydawało mi się, że autorki zapomniały o swoim założeniu. Niemniej jednak uważam, że osoby mocno zainteresowane tematyką węchu ową część naukową mogą uznać za bardzo ciekawą i przydatną. Dodatkowo wielki plus dla autorek za ciekawostki zamieszczane w osobnych tabelkach.

Wszystkim, którzy chcieliby wiedzieć, co niezwykłego jest w przypadku Helen Keller, czym jest efekt Prousta i dlaczego powinniśmy się mieć na baczności w kasynach, gdy poczujemy ?niepasujący? tam zapach, mogę śmiało polecić tę książkę.

Małgorzata Dudek
(malgorzata.dudek@dlalejdis.pl)

E.Czerniawska i J.M. Czerniawska ? Far, ?Człowiek w świecie zapachów?, Wydawnictwa Profesjonalne i Akademickie


Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat