Wzrok, słuch, smak, węch, dotyk ? pięć zmysłów, w które wyposażyła nas matka natura już od urodzenia pozwalają nam odkrywać świat ? jego zagadki, uroki, ale też niebezpieczeństwa. Zapytani o to, który z nich jest najważniejszy, pewnie każdy z nas bez namysłu wskazałby wzrok. Autorki książki zwracają nam jednak uwagę na to, że węch jest jednym z najstarszych ewolucyjnie zmysłów i choć u ludzi jest dużo słabiej wykształcony niż u zwierząt, odgrywa w życiu codziennym niemałą rolę. Na 140 stronach książki stworzony został zarys znaczenia tego zmysłu, jego wykorzystanie przez przemysł, metoy badań nad nim oraz zaburzenia z nim związane.
Początek jest dosyć wciągający. Dowiadujemy się, jakie znaczenie miał węch dla człowieka kiedyś (np. w starożytności popularne było namaszczanie ciała) i jakie ma dziś (aromaterapia, przemysł perfumeryjny itp.). Autorki ciekawie opisują także historię perfum- mocno zaskoczył mnie fakt, że dopiero Estee Lauder jako pierwsza pozwoliła wąchać perfumy w sklepie! Wcześniej kobiety w zasadzie były zmuszone kupić kota w worku? Perfum używamy przecież, by poprawić sobie nastrój, a nie pogorszyć go przez to, że jakiś zapach nam się nie podoba. Autorki wyjaśniają nam w tym miejscu, dlaczego to właśnie m.in. układ węchowy jest odpowiedzialny za zmiany stanu emocjonalnego, a przy okazji jak ten fakt wykorzystują marketingowcy wpływając na nasze decyzje o zakupie.
W omawianej publikacji miejsce znalazł również rozdział o aromaterapii, gdzie autorki próbują znaleźć odpowiedź na pytanie, na ile jest ona skuteczna i co robić, by sobie przypadkiem nie zaszkodzić. Na tym właściwe kończy się ?rekreacyjna część? książki ? jej druga połowa ma już ton bardziej naukowy i przyznam, że przebrniecie przez nią zajęło mi trochę więcej czasu. Za dużo uwagi zostało tutaj poświęcone metodom badań nad węchem. Dodatkowo przeszkadzać może w tych rozdziałach większe nagromadzenie fachowego słownictwa, które niestety w niektórych przypadkach pozostaje niewyjaśnione. Jest to tym bardziej rażące, iż we wstępie autorki piszą : ?Zdajemy sobie sprawę, że nasza poprzednia książka jest zbyt trudna i obszerna dla Czytelników, którzy nie są naukowcami. W tej pracy, łatwiejszej w odbiorze (?)?- początkowo książka faktycznie jest łatwa w odbiorze, ale potem wydawało mi się, że autorki zapomniały o swoim założeniu. Niemniej jednak uważam, że osoby mocno zainteresowane tematyką węchu ową część naukową mogą uznać za bardzo ciekawą i przydatną. Dodatkowo wielki plus dla autorek za ciekawostki zamieszczane w osobnych tabelkach.
Wszystkim, którzy chcieliby wiedzieć, co niezwykłego jest w przypadku Helen Keller, czym jest efekt Prousta i dlaczego powinniśmy się mieć na baczności w kasynach, gdy poczujemy ?niepasujący? tam zapach, mogę śmiało polecić tę książkę.
Małgorzata Dudek
(malgorzata.dudek@dlalejdis.pl)
E.Czerniawska i J.M. Czerniawska ? Far, ?Człowiek w świecie zapachów?, Wydawnictwa Profesjonalne i Akademickie
Komentarze