„Oni zmienili świat” to seria, która poprzez przybliżenie sylwetek niezwykłych osób i ich dokonań ma na celu rozbudzić ciekawość świata wśród dzieci i zmotywować je do niestandardowych działań. W tym przypadku, bohaterką tomu uczyniono Simonę Kossak – szamankę zwierząt i biolożkę - która poświęciła całe swoje życie badaniom nad przyrodą. Przez ponad 30 lat mieszkała w leśniczówce w sercu Puszczy Białowieskiej, często dzieląc swój dom z dzikimi zwierzętami.
Wizualnie książka powinna wpaść w oko młodym, ciekawym świata czytelnikom z racji tego, że jest schludna i estetyczna. Wygląda porządnie. Czcionka i rozmieszczenie tekstu wraz z ilustracjami różnego typu do mnie przemawiają. Łatwo i szybko się to czyta, odkrywając, szukając.
Mnóstwo ciekawostek, jakby słowniczek czy skrótowe definicje wydają się „czymś do odkrycia”. Chowają się pośród zdjęć, przedstawiających w dużej mierze zwierzęta i przyrodę, a więc obszar badań i zamiłowania Simony. To na pewno zbliży do niej czytelnika, który – co można z łatwością założyć, skoro sięgnął po ten tytuł – podziela jej zainteresowania. Nie obyło się też bez zdjęć z rodzinnych archiwów. Wszystkie cechuje dobra jakość. Urozmaicono je rysunkami, przy których nie sposób się nie uśmiechnąć. Czuję jednak, że ogółem kwestię graficzną, kreskę mógłby ilustrator jeszcze dopracować. Publikacja jest bowiem ładna, ale nie było w niej czegoś dla oka wykonanego tak, że odebrałoby mi mowę. Jednak dla zaspokojenia wiedzy, jaką to ciekawą personą była Simona Kossak, taki poziom w zupełności wystarczy. Została opisana ciekawie i rzetelnie.
Podobnie jej zajęcia. Książka ta dostarcza ogrom informacji na temat przyrody, głównie lasu i jego mieszkańców, ale nie tylko. Wszystko językiem w pełni zrozumiałym dla młodych czytelników. To ogromny plus – pisanie swego rodzaju biografii tak, by również dla dzieci jawiła się jako interesująca. Myślę, że to także wynika z osobowości samej opisywanej. Wydanie świetnie więc oddaje jej charakter i działalność.
„Simona Kossak. Mieszkanka dzikiej puszczy” to nie tylko książka o Simonie Kossak, ale też tytuł pokazujący, że warto żyć po swojemu i być ekspertem (w bardzo szerokim rozumieniu) w swojej dziedzinie. To sporo przyrodniczej wiedzy w nieprzytłaczającej formie. Publikacja warta uwagi. Z łatwością rozbudzi zainteresowanie światem u młodszych (i starszych!) czytelników, a być może także zainspiruje do czegoś wielkiego. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Kinga Żukowska
(kinga.zukowska@dlalejdis.pl)
Agnieszka Ludwig-Słomczyńska, Marcin Bruchnalski; „Simona Kossak. Mieszkanka dzikiej puszczy”, Wydawnictwo Czarna Owca, 2021.
Komentarze