„Siostry z powstania” – recenzja

Recenzja książki „Siostry z powstania. Nieznane historie kobiet walczących o Warszawę”.
Słyszeliśmy już dziesiątki, jeśli nie setki historii z Powstania Warszawskiego, ale czy bohaterkami którejkolwiek z nich były siostry zakonne?

Pewnie większość z nas, słysząc o udziale sióstr w powstaniu, otworzy szeroko oczy ze zdumienia. Jaką rolę w walce o wolność naszej stolicy odegrały te niezłomne kobiety?

Trzymam w swoich rękach opasły tom i sama niedowierzam. O powstaniu czytałam wiele razy, widziałam niezliczone ilości materiałów filmowych i wysłuchałam dziesiątki świadectw. Nigdy jednak, w żadnej z opowieści, nie padła ani jedna wzmianka o siostrach zakonnych. Przyznam szczerze, że obraz zakonów istniejących w tym czasie również nieco nie pasował mi do dręczonej przez Hitlerowców Warszawy. Książka autorstwa Agaty Puścikowskiej pod tytułem „Siostry z powstania. Nieznane historie kobiet walczących o Warszawę” była dla mnie wielkim odkryciem i niemałym zaskoczeniem. Dowiedzieć się, że mieszkanki zakonów uczestniczyły w powstaniu, to jedno, ale kluczem do zrozumienia przedstawionych w publikacji wspomnień jest uświadomienie sobie, że bohaterki opowieści były takimi samymi osobami jak my – bały się, buntowały się przeciwko okrucieństwu wojny, trudno im było patrzeć na cierpienie bliźnich. Same też musiały narażać swoje życie dla dobra innych.

Książka zawiera aż dwadzieścia cztery wzruszające, pełne bólu, cierpienia i skrajnych emocji opowieści o walecznych kobietach, siostrach habitowych i bezhabitowych, które mimo przecinających powietrze kul nie zrezygnowały z kontynuowania swojej życiowej misji. Wciąż niosły pomoc chorym, cierpiącym, biednym i poszkodowanym. Nierzadko musiały schodzić do podziemi, by tam w ukryciu ratować ludzi. Nigdy nie były pewne, czy dożyją następnego dnia. Część z nich oddała swoje życie za bliźnich i za Ojczyznę. Strach, który każdego dnia zaglądał im w oczy, nie powstrzymywał ich jednak przed ratowaniem mieszkańców Warszawy. Wiara i miłość do drugiego człowieka były dla nich prawdziwym motorem napędowym w tych bardzo trudnych, ciężkich i niepewnych czasach.

Katarzyna Kubiak
(katarzyna.kubiak@dlalejdis.pl)

Agata Puścikowska, „Siostry z powstania. Nieznane historie kobiet walczących o Warszawę”, Wydawnictwo Znak 2020



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat