„Skandynawski sekret” – recenzja

Recenzja książki „Skandynawski sekret”.
Sekret szczęścia, zdrowia, spokoju - kto nie chciałby go posiadać? Czy można odnaleźć go dzięki radom zawartym w książkach?

Jeszcze nie tak niedawno do polski trafiło i rozpowszechniło się duńskie hygge, teraz dzięki dr Bertilowi Marklund poznajemy lagom - szwedzką zasadę umiaru.

Dr Bertil Marklund jest doktorem nauk medycznych i specjalistą od medycyny ogólnej. Po przedwczesnej śmierci obojga swoich rodziców zainteresował się związkiem między sposobem / stylem życia, a jego długością. Opierając się na wielu badaniach naukowych i obserwacji swoich pacjentów zauważył, że to jak żyjemy ma znaczący wpływ na długość naszego życia. Co oczywiście żadną specjalną nowością nie jest. Marklund jednakże postanowił przełożyć szwedzką filozofię lagom na sposób myślenia o swoim zdrowiu i ciele. Tak powstał "Skandynawski sekret" książka jego autorstwa zawierająca "10 prostych rad jak żyć szczęśliwie i zdrowo".

Muszę na wstępie wspomnieć o wyglądzie książki, której twarda okładka jest śliczna i urzekająca. Książka ma niewielki format, w środku zaś dominują delikatne kolory czcionek na tytuły i ważniejsze informacje, które chciał przekazać autor. Wszystko to powoduje, że znacznie wyróżnia się na półkach księgarń.

Marklund jest lekarzem i to daje się odczuć w "Skandynawskim sekrecie" niemal na każdej stronie, ale nie znaczy to, że książka jest skomplikowana w odbiorze, wprost przeciwnie. Autor w kilku słowach wstępu opisuje to, po co napisał "Skandynawski sekret" i dlaczego warto sięgnąć po jego poradnik, chodź jest kolejną pozycją na rynku z cyklu jak żyć długo i szczęśliwie. Celem tej książki jest opowiedzenie czytelnikowi o związku między stylem życia, a wzmocnieniem systemu odpornościowego, hamowaniem występowania w organizmie stanów zapalnych i zapobiegania im. W dosłownie kilku zdaniach autor wyjaśnia, co wpływa na długość naszego życia i jak można poprawić nasze zdrowie. Tu szczerze mówiąc żadnych nowości się dopatrzeć nie można.

Następnie czytelnikowi zostają przedstawione dziesięć rzeczy, dziesięć nawyków po wypracowaniu, których będzie mógł cieszyć się długim życiem. I tu też specjalnie nie można dowiedzieć się niczego zaskakującego. Różnicą między poradnikiem Marklunda, a wieloma innymi tego typu na rynku wydawniczym jest ten lekko medyczny charakter. Autor opisując swoje dziesięć zasad często sięga po przykłady wyników badań medycznych mających potwierdzić np. że codzienna umiarkowana aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko takich a takich chorób, czy jak na nasz organizm wpływa odpowiednia dawka witaminy D.

Jeżeli nie interesujesz się zdrowym stylem życia, nie wiesz, jakie nawyki wpływają na polepszenie samopoczucia niewątpliwie powienieś/naś sięgnąć po "Skandynawski sekret" jako po mini przewodnik po zdrowiu. Jeżeli jednak, co nie co wiesz na ten temat, z książki Dr Bertila Marklunda nie dowiesz się wiele więcej. Dla mnie zdecydowanie za mało znalazło się w niej lagom - bo bardzo zaciekawiła mnie ta szwedzka zasada umiaru, a w książce jej temat został tylko delikatnie nakreślony.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Dr Bertil Marklund, Skandynawski sekret, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2017



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat