„Skłam ze mną” – recenzja

Recenzja książki „Skłam ze mną”.
Kłamstwo ma bardzo destrukcyjny wpływ na nasze życie. Niestety, często uświadamiamy to sobie zbyt późno…

Głównym bohaterem książki jest Paul – pisarz, który przed laty wydał doskonale sprzedającą się książkę. Niestety, na tym zakończyła się jego kariera. Mężczyzna zasiada do kolejnej publikacji, jednak żadne wydawnictwo nie jest zainteresowane tym, co udało mu się stworzyć. Jego życie wywraca się do góry nogami. Brak środków do życia sprawia, że Paul jest zmuszony wyprowadzić się ze swojego mieszkania. Postanawia zamieszkać u matki. Po tym jak rzuciła go kobieta, ciężko jest mu się pozbierać. Zamierza jednak walczyć o przetrwanie i zmianę życia na lepsze. Ku swojemu zdziwieniu poznaje Alice – zamożną panią prawnik, wdowę i matkę trójki dzieci. Decyduje się wyjechać wraz z nią oraz jej znajomymi na wakacje do Grecji. By zaimponować nowej kobiecie oraz jej przyjaciołom diametralnie zmienia swoje zachowanie. Zaczyna udawać kogoś, kim nie jest w rzeczywistości. Jakie będą konsekwencje takiego postępowania Paula?

Autorka pokazuje jak ogromne szkody może wyrządzić kłamstwo, choć wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy. Bardzo często dociera to do nas dopiero wtedy, kiedy jest już za późno i  nie ma powrotu do tego, co było. Książka stanowi swego rodzaju przestrogę.  Sabine Durrant poucza nas, że w pętlę kłamstw można wejść niezwykle szybko, ale niestety bardzo trudno się z niej wydostać. Lektura pokazuje również, że nigdy nie należy ufać innym bezgranicznie, szczególnie jeśli mamy do czynienia z osobami dla nas obcymi. Takie uczucia jak miłość czy zauroczenie sprawiają, że stajemy się podatni na manipulacje.

„Skłam ze mną” to niezwykle fascynująca książka od której nie można się oderwać nawet na chwilę. Nieustannie trzyma w napięciu i z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej podsyca ciekawość czytelnika. Jest przepełniona tajemnicami i kłamstwami, w których po pewnym czasie nawet sam bohater zaczyna się gubić. Dla Paula kłamstwo staje się bowiem sposobem na życie, a o tym, jak wiele szkody może wyrządzić dowiaduje się dopiero wtedy, kiedy jest już za późno. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom thrillerów, którzy lubią nieprzewidywalne zakończenia. Jednego tylko żałuję - tego, że tak szybko dobrnęłam do końca powieści. Podczas lektury nie nudziłam się bowiem nawet przez chwilę. Nie miałam nigdy kontaktu z twórczością literacką autorki, jednak po przeczytaniu tej książki na pewno się to zmieni.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Sabine Durrant, „Skłam ze mną”, Poznań, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2017 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat