Prawdopodobnie to nie przypadek, że książka „Skok na smog” została opublikowana przez krakowskie wydawnictwo Znak Emotikon. Kraków jest obecnie słynny, niestety nie tylko ze wględu na piękne zabytki i ważne historycznie miejsca, ale także ze względu na wysoki poziom zanieczyszczenia powietrza. Trzeba jednak podkreślić, że w wielu miastach Polski nie jest wcale lepiej - i co ciekawe lub wbrew pozorom - często wcale nie są to duże miasta.
W internecie z łatwością można sprawdzić ich listę, podobnie jak dane dotyczące poziomu smogu. Problem jest ważny nie tylko ze względu na okres zimowy, kiedy wiele osób pali w piecach węgiel o dużym zanieczyszczeniu albo śmieci (plastik, kolorowe gazety, odpady) czy np. tradycyjne palenie liści na działkach jesienią. Powietrze złej jakości wytwarzane jest przez wiele składowych, a złe opały to tylko jeden z nich. Dalsze powody to min. brak segregacji i odpowiedniej utylizacji, a także olbrzymia emisja spalin samochodowych. W Polsce od lat nie dba się o edukację społeczną w tym temacie, dlatego też „Skok na smog” to świetna książka lub inicjatywa, by wszystkim prosto wytłumaczyć jak powstaje smog.
Wiele dorosłych osób o siebie nie dba, ale przemawia do nich dobro i chęć zapewnienia dzieciom lepszej przyszłości. To także powinien być argument na rzecz zapoznania się właśnie z tą książeczką. Główną bohaterką jest Hanka, która wraz ze swymi pomocnikami czyli kotem Palomą i pieskiem Miśkiem wyrusza w podróż, by poznać prawdę o smogu. Dzięki temu w sposób bardzo prosty i klarowny możemy dowiedzieć się jak powstaje smog, jaki jest jego poziom w Polsce i w innych krajach, a także co można zrobić, by ograniczyć jego ilość. Wszystkie informacje są podane w bardzo jasny i zrozumiały sposób. Całemu opowiadaniu tworzyszą sympatyczne ilustracje Anny Kaszuby – Dębskiej. Gdyby wszystkie przedszkola i szkoły podstawowe miały tą książkę w swoich bibliotekach, może perswazja dzieci wpłynęłaby na dorosłych? Smog to problem, który będzie prawdopodobnie dotyczył jeszcze wielu pokoleń. Warto zatem zacząć już dziś dbać o czystszą przyszłość. Jednym z objawów zanieczyszczenia jest także rosnący wzrost zachorowań na różne alergie i astmę. A jeśli nadal komuś brakuje obrazowych przekazów, to proszę sobie wyobrazić, że w Krakowie przy stałym zanieczyszczeniu benzo(a)pirenem wdychane powietrze (przez rok) niesie za sobą do płuc ilość szkodliwych substncji jak wypalenie 2500 papierosów. Wystarczy? Dla mnie tak.
W książce zajdziemy też informacje na temat Polskiego Alarmu Smogowego, czyli organizacji zajmującej się działaniem na rzecz edukacji oraz zmniejszenia ilości smogu, a także krótki poradnik antysmogowy.
Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)
Dorota Majkowska-Szajer „Skok na smog” wydaniwctwo Znak Emotikon Kraków 2017
Komentarze