Bishop ma już na swoim koncie inną bestsellerową pozycję – „Unf*ck yourself”, w której również pomaga zwalczyć własne słabości i zacząć naprawiać swoje życie. W nowym poradniku z pewnością siebie i przesadną odwagą kontynuuje misję pokierowania innych w taki sposób, aby przestali uprawiać autosabotaż.
Jeśli wydaje nam się, że życie daje nam w kość, nic nam się nie udaje, nie potrafimy się zorganizować, zadbać o własne zdrowie czy zaoszczędzić pieniędzy, zdaniem Bishopa sabotujemy własne życie. O co konkretnie chodzi? Autor twierdzi, że zamiast działać, szukamy różnych wymówek, w naszej głowie gromadzą się negatywne myśli i pozwalamy, żeby złe przyzwyczajenia rządziły naszą podświadomością i podejmowały za nas określone decyzje. Nawet jeśli nie jesteśmy tego świadomi, to pozwalamy, żeby naszym życiem rządził przypadek i stagnacja. Obwiniamy cały wszechświat za nasze niepowodzenia, kiedy tak naprawdę sami sobie jesteśmy winni.
Gary Bishop napisał książkę „Skończ z tym sh*tem!”, żeby zmotywować nas do działania. W trzynastu rozdziałach bardzo dużo dowiemy się o sobie. Na kartach poradnika zawarta jest wiedza na temat tego, skąd wzięło się w nas, ludziach, sabotowanie samego siebie; jakie pytania powinniśmy sobie dzisiaj zadać o siebie, o ludzi i życie, żeby zrozumieć, co nami kieruje.
Nie jest to typowy poradnik. Autor używa dosadnego, a momentami wręcz wulgarnego słownictwa. Gary Bishop nie przebiera w słowach i zmusza do podjęcia działania. To trochę taki kubeł zimnej wody, terapia szokowa, kawa na ławę. Ale o to właśnie w tym chodzi. Bishop chce wstrząsnąć czytelnikiem, żeby ruszył cztery litery i wziął się w garść, zamiast użalać się nad sobą. Nie brakuje jednak poczucia humoru i inteligentnej ironii, które jest dobrym balansem do mocnego języka Bishopa. Nie ma w niej żadnych wydumanych coachingowych frazesów czy przesadnego słodzenia. Autor wali prosto z mostu. I dobrze, bo takie poradniki są potrzebne.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Gary John Bishop, „Skończ z tym sh*tem!”, Wyd. Insignis, 2019
Komentarze