Brooke Wicks, piękna, szalona i nierozważna zakupoholiczka. Ma fioła na punkcie niezobowiązującego seksu i słodyczy. Perfidnie wykorzystuje swoją atrakcyjność, aby zaciągać mężczyzn do łóżka. Wszystko się zmienia, gdy w pobliżu cukierni, w której pracuje, otwiera się studio jogi, prowadzone przez nieziemsko przystojnego instruktora. Czy Mason King da się uwieść czarującej Brooke? Czy można kogoś nauczyć miłości? Przekonajcie się sami.
Muszę przyznać, że wszystkie powieści z cyklu „Słodkie opętanie” są bardzo przyjemne, zaskakujące i niesamowicie wciągające. Ogromną zaletą „Słodkiej obsesji” jest to, że mimo iż delikatnie nawiązuje do fabuły poprzedniej części to jednak przeczytanie książek w różnej kolejności lub tylko jednej z nich, nie stanowi żadnego problemu.
Główna bohaterka pomimo, że początkowo wydaje się rozkapryszoną nastolatką, niezdecydowaną i nieodpowiedzialną to jednak jej dalsza przemiana wzbudza dużą sympatię. Pozostali bohaterzy powieści może nie są tak barwni, ale na pewno czynią książkę radosną, lekką i bardzo pozytywną. Nie da się nie zauważyć, jak cenna jest przyjaźń, miłość, rodzina i wsparcie. Postacie z powieści stają się bardzo bliscy czytelnikowi.
Autorka świetnie poradziła sobie z intymnymi scenami, które dodają pikanterii i zmysłowości. Klimat rozpali do czerwoności każdego bibliofila. Sceny seksu pobudzają wyobraźnię i powodują przyspieszone bicie serca. Ekscytujących, płomiennych, a także wzruszających momentów nie brakuje!
Powieść bogata jest w przezabawne dialogi, co można zauważyć już na pierwszych stronach. Do tego zrozumiały język i prosty styl sprawiają, że czytelnik świetnie się bawi, pochłaniając lekturę jednym tchem. Namiętna, gorąca i rozbrajająca historia, którą żal jest odkładać po przeczytaniu.
Patrycja Trzcionkowska
(patrycja.trzcionkowska@dlalejdis.pl)
Słodka obsesja, J. Daniels, Wydawnictwo Pascal, Bielsko-Biała 2017
Komentarze