„Słowiańska magia ziół” – recenzja
Karolina Lisek działa na rzecz popularyzacji kultury i wierzeń słowiańskich. Jako prezeska Stowarzyszenia Krzewienia Kultury Słowiańskiej „JAWIA” angażuje się w organizację festiwali i wydarzeń, takich jak festiwal SWAR w Sobótce, SLAVNI - Konwent Kultury Rodzimej w Chorzowie oraz ogólnopolski plebiscyt literacki Złoty Płomień Kultury. Jest pasjonatką tradycji związanych z roślinami oraz ich znaczeniem w dawnych wierzeniach i magii ludowej. I tę pasję doskonale widać w jej książce „Słowiańska magia ziół. Obrzędy, bóstwa, demony i rośliny”, w której rozkłada na czynniki pierwsze słowiańskie obrzędy.
Słowianie – jako społeczność głęboko związana z naturą – wykorzystywali zioła w codziennym życiu, zarówno w medycynie ludowej, jak i praktykach magicznych i religijnych. Ich wiedza o ziołach była przekazywana z pokolenia na pokolenie, a każdy region miał swoje lokalne rośliny oraz tradycje związane z ich stosowaniem. Za rytuałami i formułami kryły się prawdziwe ludzkie emocje – troski, lęki, pragnienia. Magia służyła nie tylko do zapewnienia sobie miłości czy karania nieprzychylnych osób, była również sposobem na komunikowanie się ze światem bogów, demonów i zmarłych.
„Słowiańska magia ziół. Obrzędy, bóstwa, demony i rośliny” jest idealną pozycją zarówno dla miłośników ziół, jak i pasjonatów dawnych wierzeń słowiańskich. Każda strona przenosi czytelnika do świata przodków, gdzie rytm życia wyznaczały pory roku, a każda roślina miała swoje miejsce w obrzędach, medycynie i codziennym życiu. Autorka w niezwykle przystępny i ciepły sposób łączy wiedzę zielarską z magią ludowych opowieści i wierzeń, wplatając w to także fragmenty rodzinnych wspomnień, co sprawia, że całość nabiera autentyczności i serca. Jest to swego rodzaju przewodnik po roślinach, które kiedyś pełniły i nadal pełnią ważną rolę. Dawniej nie było dostępu do leków, więc używano tego, co dała nam Matka Natura. Autorka podzieliła rośliny według pór roku i na tej podstawie opisała metody ich wykorzystywania. Słowianie używali ich w kuchni, lecznictwie oraz w różnych obrzędach.
Karolina Lisek w przystępny sposób stara się przekazać najważniejsze słowiańskie informacje o ziołach i na zasadzie trzech filarów magicznego myślenia (magii podobieństw, przeciwieństw i etymologii magicznej) obnaża sposób myślenia Słowian o prawach natury, medycynie ludowej, sposobach przetrwania w przypadku głodu. Autorka nawiązuje do mitów powstania świata, tłumaczy pochodzenie zjawisk atmosferycznych, zmiany pór roku.
„Słowiańska magia ziół. Obrzędy, bóstwa, demony i rośliny” to prawdziwe kompendium wiedzy nie tylko na temat roślin, ale również na temat mitologii, bogów, kultury naszych słowiańskich przodków. Rzetelna, ciekawie napisana, prostym i przystępnym oraz obrazowym językiem. Co więcej, książka jest pięknie wydana. Praktycznie na każdej stronie zamieszczone są rysunki roślin, o których pisze Karolina Lisek. Można odnieść wrażenie, że trzymamy w dłoniach dawną księgę czarów. Pozycja obowiązkowa dla miłośników dawnych tradycji.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Karolina Lisek, „Słowiańska magia ziół. Obrzędy, bóstwa, demony i rośliny”, Prószyński i S-ka, 2025.
Ostatnio dodane
- „Góralu, czy ci nie żal? Opowieść o zatraceniu” – recenzja
- „Demoniczne dwudziestolecie” – recenzja
- „Germinal” – recenzja
- „Yakari. Zemsta rosomaka. Tom 26” - recenzja
- „Życie z mindfulness” – recenzja
- „Inkluzja” – recenzja
- „Tajne sprawy chomiczki Zdzisławy. Misja omlety” – recenzja
- „Historia magii, czarodziejstwa i okultyzmu” – recenzja
- „Iluzjon” - recenzja
- „Twoja (Anty)Bucket Lista” – recenzja

Komentarze