„Służąca Hemingwaya” bez wątpienia nie jest kolejną biografią cenionego pisarza. Nie, Erica Robuck wykorzystała postać autora jedynie jako pretekst. Pretekst do napisania wzruszającej historii młodej dziewczyny, która nie bała się marzyć i która nie poddawała się w drodze do upragnionego celu.
Po śmierci ojca Mariella stała się jedynym żywicielem rodziny. Musi utrzymać swoich bliskich i otoczyć ich czułą opieką zwłaszcza teraz, gdy matka popadła w głęboką depresję. Mariella nie może sobie pozwolić na słabość. Musi zrezygnować z pracy nad morzem, gdyż nie zapewni ona bezpiecznego bytu rodzinie. Traf chce, że znajduje posadę w domu Hemingwayów. „Papa”, znany ze swej słabości do młodych kobiet, rozpala w Marielli nieznane uczucia. Dziewczyna czuje się jednak rozdarta między namiętnością, a bezpieczeństwem, które zaoferować może jej Gavin, weteran wojenny.
Erica Robuck stworzyła powieść, która nie tylko zapewnia rozrywkę, ale i otwiera oczy na pewne fakty. „Służąca Hemingwaya” pokazuje świat takim, jaki jest – niejednokrotnie okrutny, bezwzględny i niesprawiedliwy. Autorka wyraźnie podkreśla kontrast między życiem jakie prowadzą ludzie biedni, a tym jakie przypadło w udziale uprzywilejowanym szczęściarzom. Przepaść między jednym a drugim wydaje się niewyobrażalna, Erica Robuck decyduje się jednak na to, by dać swoim czytelnikom odrobinę nadziei – każde marzenie może stać się faktem, jeśli odrobinę mu pomożemy.
Największym atutem „Służącej Hemingwaya” bez wątpienia jest jednak nie fabuła, lecz bohaterowie. Erica Robuck stworzyła postać, która łamie wszelkie stereotypy. Jej Mariella jest kobietą silną, zdeterminowaną i samowystarczalną. To ona jako jedyna ma odwagę by sprzeciwić się Hemingwayowi i to ona ma w sobie tyle samozaparcia, by dążyć do spełnienia własnych marzeń. Postawa, którą przyjmuje, z miejsca budzi sympatię czytelników. Inaczej jest natomiast z Hemingwayem. Trudno powiedzieć ile w tym bohaterze jest prawdy, a ile fikcji. Erica Robuck niszczy jednak obraz idealnego pisarza. Na sylwetce Hemingwaya pojawiają się skazy, ale to czyni go tylko bardziej ludzkim.
„Służąca Hemingwaya” to historia napisana prostym i lekkim językiem. Opowieść o dojrzewaniu i miłości, ale także o stawianiu czoła przeciwnościom. I o marzeniach, przede wszystkim o nich.
Karolina Suder
(karolina.suder@dlalejdis.pl)
Erica Robuck, „Służąca Hemingwaya”, Warszawa, Prószyński i S-ka, 2013
Komentarze