„Solo dookoła świata” – recenzja

Recenzja książki „Solo dookoła świata”.
Podróżowanie jest piękne. Uczy pokory, otwiera oczy i umysł na inne kultury, pozwala spojrzeć na świat z innej perspektywy – to doskonała lekcja życia. Wie o tym doskonale Katarzyna Kozłowska, która wyrusza w podróż solo dookoła świata.

Katarzyna Kozłowska to polska podróżniczka i autorka książek, która udowadnia, że wiek to tylko liczba i wcale nie musi być barierą w realizowaniu marzeń. Na rok przed sześćdziesiątymi urodzinami wyruszyła na samotną, półroczną wyprawę dookoła świata. Swoje wspomnienia i wrażenia postanowiła spisać, a możemy je przeczytać w książce „Solo dookoła świata”.

Katarzyna Kozłowska wędruje przez cztery kontynenty i dwanaście krajów. Ucieka od nadmiaru bodźców, zachodniego pędu i medialnego zgiełku. W zamian wybiera bliskość natury, prostotę codzienności i spotkania z ludźmi, którzy nie znają pośpiechu. Od parków narodowych Utah, przez amazońską dżunglę w Peru, Galapagos i karaibskie plaże Kolumbii, Polinezję i Australię, aż po Wietnam, Kambodżę oraz Tajlandię – każda z odwiedzonych krain odsłania przed nią inne oblicze rzeczywistości i człowieka.

Ja także sporo podróżuję, głównie solo. Uwielbiam pobyć sama z własnymi myślami i robić to, na co akurat mam ochotę, nie musząc dostosowywać się do czyjegoś nastroju. Chociaż moje solo podróże skupiają się głównie na Europie i jej pograniczu, to uważam się za odważną osobę, bo nie każdy potrafi wybrać się gdzieś w pojedynkę. Natomiast bardzo podziwiam Kasię, że jako atrakcyjna, białoskóra kobieta z blond włosami wybrała się solo do krajów, które nie cieszą się dobrym marketingiem. Mam tutaj na myśli kraje  Ameryki Południowej, czyli Peru i Kolumbię. Pomimo że kraje, które odwiedziła tym razem Kasia, są wysoko na mojej podróżniczej liście marzeń, to mimo wszystko nie odważyłabym się sama tam wybrać. Natomiast Katarzyna Kozłowska udowadnia, że strach przed nieznanym jest często większy niż samo nieznane, a świat, mimo wszystkich zagrożeń, wciąż jest miejscem gościnnym i bezpiecznym. Pokazuje, że odwaga nie polega na braku lęku, lecz na działaniu pomimo niego.

„Solo dookoła świata” to swego rodzaju połączenie dziennika podróży, osobistego pamiętnika oraz przewodnika turystycznego. To intymne zapiski z drogi, przeplatane obserwacjami i mądrymi refleksjami Kasi. Do tego autorka zamieściła zdjęcia z odwiedzonych i opisanych przez nią miejsc, a na końcu każdego rozdziału umieściła ciekawostki o każdym kraju. „Solo dookoła świata” to książka pełna wspomnień i wskazówek podróżniczych, warta kupienia i przeczytania.

Klaudia Kwiatkowska

Katarzyna Kozłowska, „Solo dookoła świata”, Novae Res, 2025.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat