Deklarując się na książkę Pana Grzegorza Kurka, tak naprawdę nie wiedziałam na co się piszę. Myślałam, że porwie mnie choć trochę, ale niestety tak się nie stało.
To lektura dla kogoś kto naprawdę lubi fantastykę. Ja lubię, ale nie w takim wydaniu.
Już sama okładka mówi nam, że będzie znajdować się w mrocznym świecie. Z bohaterem o groźnym spojrzeniu, który na pierwszy rzut oka wydaje się być postawny, silny i pewny siebie. Ludzie są zagrożeni. Nie mogą czuć się bezpiecznie nawet w swoich domach. Ktoś szykuje na całą ludność, elfów i skrzatów atak i ma być to krwawy atak, niemający ani trochę litości. Zulzedus wyrusza w podróż, by odnaleźć ratunek. Ma nim być wybraniec, który według przepowiedni ma uratować Wszechziemie przed całkowitą zagładą. Czy to mu się uda? Szczerze nie mam pojęcia. Niestety nie udało mi się dobrnąć do końca książki. Nie będę także raczej na siłę ją kończyć, ponieważ nie zaciekawiła mnie na tyle, by poświęcać jej swój czas. Jedyny plus tutaj dla autora za dokładne opisy sytuacji, miejsc, rzeczy, bohaterów. Minus za zbyt wiele wątków ściągniętych np. z „Władcy Pierścieni”. Znam to dzieło i widziałam kilka podobieństw chociażby przemieszanie bohaterów. Kolejna rzecz, która raziła mnie w oczy to opisy scen seksu. Jak dla mnie wulgaryzmy nie do przyjęcia i absolutnie nie pasujące do danych sytuacji. Nie podoba mi się kiedy autor na siłę próbuje przedstawić coś w sposób tak wulgarny, kiedy analizując temat powinien być raczej przyjemny i kojarzyć się z czymś miłym.
Książka może okazać się genialna dla miłośników fantastyki. Dla mnie zbyt przesadzona i poczułam to już na samym początku. Chciało się omijać strony szybciej i szybciej, ale tracąc wątek zapewne nie dobrnęłam to tego etapu, do którego dobrnęłam. Jedno jest pewne, że nigdy więcej tego typu książek. To zdecydowanie nie dla mnie. Dawałam szansę po wcześniejszych lekturach, ale myślę, że dość próbowania i na siłę przekonywania siebie, że z takich książek coś mądrego wyniosę. Rozpoczęłam przygodę z polskim fantasy, ale raczej nie będę jej kontynuować.
Monika Pawlak
(monika.pawlak@dlalejdis.pl)
Grzegorz Kurek, „Spirit Caring” ,Gdynia, NOVAE RES , 2017
Komentarze