„Splątane marzenia” - recenzja

Recenzja książki „Splątane marzenia”.
Wciągająca powieść o trudach rodzicielstwa, niespełnionych marzeniach i wyborach, które zmieniają życie.

Brady Collins samotnie wychowuje synka, Sama. Po śmierci byłej żony mężczyzna z trudem łączy ojcostwo z pracą we własnym warsztacie samochodowym. W opiece nad maluchem pomaga mu siostra i przyjaciele, w tym Hope Daniels. Hope jest gwiazdą lokalnej rozgłośni radiowej, a jej audycje zrzeszają wiernych fanów. Miasteczko Copper Creek nie daje jej jednak dużych możliwości. Dziewczyna marzy o pracy w Atlancie, gdzie w zastępstwie prowadzi audycje kilka razy w ciągu tygodnia.

Sytuacja Collinsa staje pod znakiem zapytania, gdy rodzice jego zmarłej żony wnoszą pozew o przyznanie im opieki nad wnukiem. Co więcej, Parkerowie twierdzą, że Brady nie jest biologicznym ojcem Sama. Załamany mężczyzna zgłasza się po pomoc do adwokata, a ten wpada na niekonwencjonalny pomysł, który może rozwiązać problemy Brady'ego. Otóż prawnik radzi mężczyźnie rychły ślub. W oczach sądu nowa małżonka ma stanowić gwarancję pełnej, kochającej rodziny i stałej opieki nad Samem. Pomysł zdaje się być genialny, ma tylko jedną wadę – Brady nie ma narzeczonej...

Pozostawiony przez prawnika w sytuacji bez wyjścia Brady decyduje się poprosić o pomoc Hope. Kobieta zgadza się udawać jego narzeczoną, problem zaczyna się jednak, gdy do ślubu trzeba doprowadzić jeszcze przed planowaną rozprawą. Hope jest idealną kandydatką na żonę – troskliwa, opiekuńcza, zaradna pani domu i w dodatku kocha Sama niemal tak samo jak Brady. Ku zaskoczeniu mężczyzny, Hope od razu przystaje na jego propozycję. Niestety wszystko komplikuje się tuż przed ślubem. Daniels otrzymuje szansę na stałą posadę w radio w Atlancie, co wiązałoby się z przeprowadzką i wspólnym spędzaniem czasu tylko w weekendy. Jakby tego było mało, w życiu Brady'ego pojawia się jego matka, z którą przez wiele lat nie utrzymywał kontaktu. To wróży kolejne kłopoty...

Denise  Hunter podbija serca czytelników kolejnym tomem serii Copper Creek. Autorka tworzy bogatą i oryginalną powieść, którą czyta się lekko i przyjemnie. Każda kolejna strona odkrywa przed nami tajemnice bohaterów, buduje napięcie i budzi niezaspokojoną ciekawość. Denise Hunter wykreowała postaci realistyczne, z wadami, trudnymi doświadczeniami i rozterkami. Bogaty portret psychologiczny pomaga czytelnikowi zrozumieć motywy i przeczucia kryjące się za działaniami bohaterów.

Książka "Splątane marzenia" jest zapisem rozterek, z którymi zmaga się Brady. W walce o ukochanego syna mężczyzna wyznaje zasadę „cel uświęca środki”. Collins nie ma czasu do stracenia ani marginesu na pomyłkę. Czy uda mu się uzyskać opiekę nad synem? Czy dojdzie do ślubu z Hope i jak to wpłynie na relację między nimi? Odpowiedzi znajdziecie w książce.

Joanna Puternicka
(joanna.puternicka@dlalejdis.pl)

Denise Hunter, „Splątane marzenia”, Dreams Wydawnictwo, Rzeszów, 2019 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat