Z czym kojarzy nam się kreatywność? Najczęściej zapewne z nieograniczoną wolnością, dziecięcą wyobraźnią, artystyczną duszą. Wiele razy można usłyszeć, że ktoś nie uważa się za osobę kreatywną, bowiem nie wpada mu do głowy milion pomysłów na minutę. Czy faktycznie kreatywność jest rodzajem talentu, który się ma albo nie? Czy może można poszukać jej w sobie i pobudzić do działania? Na to pytanie szukałam odpowiedzi w książce autorstwa Tenzina Wangyala Rinpocze „Spontaniczna kreatywność”.
Zacznijmy jednak od początku. Kim jest Tenzin Wangyal Rinpocze? To nauczyciel rdzennej religii Tybetu, tradycji bon. Od lat popularyzuje nauki tej religii, przybliżając je mieszkańcom Zachodu. Dzięki temu mamy okazję zweryfikować nasze postrzeganie licznych zjawisk i zestawić je z naukami tradycji bon. Także w przypadku tej książki, „Spontanicznej kreatywności”, zaczynamy swoją wędrówkę od samego źródła - od zrozumienia, czym tak właściwie jest kreatywność według Tenzina Wangyala Rinpocze.
I to jest tak naprawdę sedno tematu, bowiem w książce tej nie patrzymy na kreatywność jako na zbiór pewnych kompetencji umożliwiających między innymi szybsze rozwiązywanie problemów, a raczej należy ją rozumieć jako swobodny przepływ energii, spontaniczność w byciu i doświadczaniu. Tak więc już od pierwszego rozdziału jasne staje się, że „Spontaniczna kreatywność” nie należy do kategorii poradników, które serwują wskazówki dotyczące rozwijania w sobie kompetencji w wersji instant. Ta niewielka rozmiarowo książeczka to bardziej wędrówka wraz z bardzo doświadczonym przewodnikiem po tybetańskiej religii i leżącej u jej podstaw filozofii. To próba uchwycenia tego, co ulotne, niezrozumiałe, co łatwo zgubić w pogoni za realizacją przyziemnych zadań.
Mimo tego, że tematyka książki nawiązuje do poważnych, pradawnych tradycji i autor jest nauczycielem szerzącym te wartości, sama książka pozytywnie zaskoczyła mnie sposobem przekazu informacji. Przyznaję, że spodziewałam się treści cięższego kalibru, może bardziej zbliżonej do eseju czy narracji w formie strumienia świadomości autora, ale zamiast tego otrzymałam przejrzystą i zrozumiałą dla mnie koncepcję. „Spontaniczna kreatywność” nie będzie książką na raz, bowiem wymaga chwili refleksji, zastanowienia, przeanalizowania kolejnych treści i tego, czy rezonują one w naszym codziennym życiu, jednak nie jest to też książka, której lektura zajmuje długie miesiące.
Tenzin Wangyal Rinpocze silnie nawiązuje do zasad i idei medytacji, więc nazwałabym tę książkę wręcz wyciszającą, pozwalającą skierować nasze myśli na nas samych, pozwalającą zrozumieć, że już znajdujemy się w posiadaniu wszystkich niezbędnych zasobów. Czas tylko uruchomić je w sobie, żyć w zgodzie z samym sobą i wsłuchać się w swój organizm, swoje odczucia, swoje przemyślenia. Choć koncepcje zawarte w książce bazują na pewnym poziomie abstrakcji, ogólności idei, to treści w niej zawarte mogą przełożyć się na praktyczny wymiar budowania swojej wewnętrznej siły i elastyczności.
„Spontaniczna kreatywność” to nie jedyna książka autorstwa Tenzin Wangyal Rinpocze. Właściwie wchodzi ona w skład serii niewielkich wymiarowo książek, z których każda przybliża tradycję ban w powiązaniu do aktualnych dylematów, dziedzin życia. Myślę, że dla osób zainteresowanych tematem może być to przystępna i interesująca lektura.
AP
(biuro@dlalejdis.pl)
Tenzin Wangyal Rinpocze „Spontaniczna kreatywność” , Wydawnictwo Rebis, Poznań 2023
Komentarze