„Sposób na singielkę” - recenzja

Recenzja książki „Sposób na singielkę”.
Czy typowy Singiel istnieje? I jak się zachowuje? Ale przede wszystkim - co zrobi gdy znajdzie miłość życia? Opowieść o Basi i Lilce wyjaśni wam te i inne kwestie. Miłej zabawy!

W obecnych czasach singli nie brakuje, to pewne. Ale czy wszyscy z nich to single z wyboru? I czy w ogóle można mówić o kategoriach innych niż 'singiel z wyboru'. Korzystając ze słownika PWN i idąc za autorkami książki widzimy, że singiel to 'człowiek samotny, mieszkający w pojedynkę', zagłębiając się w inne źródła widzimy jednak silnie podkreślony aspekt własnego wyboru. A to informacja ważna, wręcz kluczowa dla bohaterów książki "Sposób na singielkę"

Chociaż tytuł sugeruje nam jedną 'singielkę', na kartach książki odkrywamy je dwie: Basię i Lilkę. Przypadek sprawił, że w młodości dziewczyny złożyły sobie obietnicę: Jeżeli do trzydziestki nie znajdą partnerów - zamieszkają razem. Czy wiedzione instynktem, czy stwarzające samospełniającą się przepowiednię, miały rację. I w tym właśnie momencie je poznajemy. Obie znajdują się na rozdrożu, ale ich odczucia skrajnie się różnią. Basia to skryta romantyczka i, choć mieszka z przyjaciółką, wciąż ma nadzieję na wielką, romantyczną miłość. Jest bohaterką rodem z Hollywood. Natomiast Lilka to realistka, nie szuka miłości za wszelką cenę i obsesyjnie o niej nie myśli. Czy przyjacielska relacja pomiędzy dwoma tak sprzecznymi charakterami jest możliwa? Autorki w zaskakujący sposób potwierdzają, że nie tylko jest możliwa, ale także, że jest to miks idealny. Pragmatyczna Lilka skutecznie amortyzuje szaleńcze wybuchy nieprzewidywalnej Basi. Szukanie kochanków w serwisach randkowych to tylko jeden z pomysłów dziewczyny marzącej o księciu na białym koniu. Ale czy książę nie okaże się żabą? Albo żaba księciem?

I najważniejsze pytania: czy kiedy miłość zapuka do ich drzwi będą umiały ją rozpoznać? I czy nie poróżni ich to co tam zastaną?

Autorki w łatwo przyswajalny sposób przedstawiają świat współczesnych związków i przyjaźni. Duża dawka humoru w połączeniu z lekkim piórem daje połączeni idealne na chłodne jesienne wieczory. Udana zabawa gwarantowana!

Roksana Stępień
(roksana.stepien@dlalejdis.pl)

"Sposób na singielkę"; Katarzyna T. Nowak, Ewa Zuberek; Pascal; Bielsko-Biała 2014



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat