„Spotkamy się przypadkiem” – recenzja

Recenzja książki „Spotkamy się przypadkiem”.
Są w życiu chwile, gdy pomimo wszelkich starań nie wszystko układa się tak, jakbyśmy tego chcieli, a jedno niespodziewane spotkanie potrafi wywrócić nasze dotychczasowe plany do góry nogami.

Janek to gimnazjalista, którego los nie oszczędzał pomimo młodego wieku. Kilka lat temu stracił matkę, a biologicznego ojca nigdy nie poznał. Wychowywany przez ojczyma alkoholika, niejednokrotnie doświadczał przemocy. Dodatkowo jest prześladowany przez rówieśników. Czy chłopiec odnajdzie w końcu wsparcie, którego tak bardzo mu brakuje?

Joanna z kolei podejmuje odważną decyzję o wyjeździe z Warszawy w celu podjęcia pracy. W niewielkim miasteczku otrzymuje posadę nauczycielki języka angielskiego oraz służbowe mieszkanie. Praca ta jest dla niej zupełnie nowym, aczkolwiek niełatwym doświadczeniem. Kobieta stopniowo wdraża się w powierzone jej obowiązki. W nowym miasteczku poznaje osoby, które pomagają jej odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości.

Maria nie może się pozbierać po śmierci męża i córki, którzy zginęli w wypadku. Każdą wolną chwilę spędza przy ich grobie. Żyje w przekonaniu, że jej życie straciło jakikolwiek sens. Jeden sen sprawia, że kobieta zmienia swoje dotychczasowe podejście. Przeprowadza się do niewielkiego miasteczka i tam otwiera pizzerię. Czy ten odważny krok sprawi, że Maria odnajdzie jeszcze w  życiu szczęście?

Janek, Joanna i Maria to osoby pochodzące z zupełnie różnych środowisk i mające odmienne doświadczenia życiowe. Bohaterowie nie znają się osobiście i wydawać by się mogło, że nie łączy ich absolutnie nic. Wszyscy mieszkają jednak w tym samym podwarszawskim miasteczku. Mają oni problemy, z którymi muszą się nieustannie zmagać, lecz nie pozostają bierni i za wszelką cenę pragną walczyć o swoje marzenia i nowe, lepsze życie. Podejmowane przez nich decyzje pokazują, że w kryzysowych sytuacjach zmiana otoczenia jest czasami najlepszym rozwiązaniem. Choć nie da się całkowicie zapomnieć o przeszłości, takie działanie pomaga przynajmniej częściowo ukoić ból i zacząć wszystko od nowa.

Bohaterowie zostali wykreowani w sposób niezwykle realistyczny. W każdym z nich można odnaleźć cząstkę siebie. Książka jest niesamowicie wciągająca. Nie mogłam się od niej oderwać nawet na chwilę. Pomimo trudnych tematów poruszanych przez autorkę przeczytałam ją w mgnieniu oka, a wszystko dzięki temu, że została napisana językiem lekkim i przyjemnym w odbiorze. Powieść przedstawia życie takim, jakie jest w rzeczywistości – bez zbędnych ubarwień. Przez cały czas czytania lektury odnosiłam wrażenie jakbym znajdowała się w samym centrum wydarzeń. Książkę urozmaicają ciekawe dialogi, które zostały wplecione w całość w sposób niezwykle przemyślany. To idealna powieść na zimowe wieczory. Pozwala zrelaksować się, a przy tym skłania do refleksji. Z pewnością pozostanie w mojej pamięci na bardzo długo.

Beata Jabłońska
(beata.jablonska@dlalejdis.pl)

Małgorzata Garkowska, „Spotkamy się przypadkiem”, Poznań, Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2018 r.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat